
W skrócie
-
Straty Rosji w wojnie w Ukrainie według CSIS są ponad dziewięciokrotnie większe niż łączna liczba ofiar w rosyjskich wojnach po II wojnie światowej.
-
Rosyjskie postępy na froncie należą do najwolniejszych w ostatnich stu latach, a wiosną 2026 roku Rosja zaczęła tracić więcej terytorium niż zdobywać.
-
Osiągnięcia Ukrainy w konflikcie są powiązane z zastosowaniem zaawansowanych dronów, które odpowiadają za dużą część rosyjskich strat.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Analitycy CSIS wskazują w swoim raporcie, że koszty wojny w Ukrainie są coraz większe dla Rosji. Jednocześnie postępy na froncie są bardzo powolne, a Rosjanie tracą więcej terytorium niż zyskują.
Według szacunków CSIS od początku inwazji w lutym 2022 roku Rosja poniosła w walce już ok. 1,4 mln ofiar – zabitych, rannych i zaginionych. Około 400 tys. – 450 tys. z nich to osoby zabite.
Oznacza to, że Rosja straciła już cztery razy więcej żołnierzy, niż USA we wszystkich wojnach od II wojny światowej i ponad dziewięć razy więcej niż ZSRR i Rosja w tym samym okresie, wliczając w to wojny w Afganistanie i Czeczenii.
Jednocześnie CSIS zwraca uwagę, że w pierwszej połowie 2026 roku Rosja traciła miesięcznie 30-34 tys. żołnierzy. To więcej niż jest ona w stanie zrekrutować. Do armii mobilizowanych jest bowiem ok. 27 tys. nowych żołnierzy miesięcznie.
Znacząco wzrósł również stosunek strat Rosji do Ukrainy. Przez większość wojny stosunek ten wynosił 2:1 lub 3:1 na niekorzyść Rosjan. W 2026 roku straty osiągnęły natomiast stosunek 8:1.
Wojna w Ukrainie. Powolne postępy Rosjan
CSIS w swoim raporcie poinformowało również, że rosyjskie postępy na froncie są jednymi z najwolniejszych w porównaniu ze wszystkimi wojnami w ostatnim stuleciu. Według analityków rosyjska ofensywa właściwie utknęła w martwym punkcie.
Obecnie Rosjanie zyskują w okolicach Konstantynówki w obwodzie donieckim zaledwie średnio 50 metrów na dobę. W okolicach Pokrowska postęp wynosi ok. 70 metrów na dobę, natomiast w okolicach Słowiańskach – 90 metrów na dobę.
Jednocześnie CSIS informuje, że Rosja wiosną 2026 roku zaczęła tracić terytorium zamiast je zdobywać. W kwietniu i maju strata wynosiła ok. 400 km kwadratowych. To pierwszy raz od sierpnia 2024 roku, kiedy Rosjanie miesięcznie więcej terytorium stracili niż zyskali.
Wojna Ukraina – Rosja. Drony źródłem sukcesu Kijowa
Według raportu sukcesy Ukrainy w wojnie wynikają przede wszystkim z rozwoju technologii dronowych. Obecnie Kijów dysponuje bezzałogowcami, które mogą atakować zarówno cele blisko linii frontu, jak i oddalone od niej o nawet ponad 6 tys. kilometrów.
Analitycy CSIS jako przykład zaawansowanych technologii dronowych wskazują autonomiczny dron uderzeniowy Hornet, który kosztuje 6 tys. dolarów i ma zasięg do 150 km. Do ataków wykorzystuje on sztuczną inteligencję, dzięki czemu nie musi mieć łączności satelitarnej, co sprawia, że jest on odporny na rosyjskie systemy walki elektronicznej.
Jednocześnie zwrócono uwagę, że drony odgrywają również kluczowe znaczenie na froncie. Obecnie szacuje się, że w tzw. strefach śmierci, czyli pasie o szerokości 20-40 km od frontu, 90 proc. Rosjan ginie właśnie od ataków dronowych.
Zobacz również:
-
Sytuacja w rosyjskiej armii w punkcie krytycznym. „Uważajcie na tonącego”
-
Putin odrzucił propozycję Ukrainy. „Jasne jest, dlaczego ją złożyli”












