
-
Leon XIV podczas wizyty na Lampedusie stwierdził, że Europa posiada odpowiedni potencjał, aby przyjmować migrantów i ich integrować.
-
Papież nawoływał do całościowych działań na rzecz migrantów, odwołując się do dziedzictwa swoich poprzedników oraz biblijnych przesłań o miłosierdziu.
-
Leon XIV wcześniej wielokrotnie krytykował politykę antyimigracyjną i zachęcał do wspierania osób opuszczających swoje kraje.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Papież rozpoczął wizytę na włoskiej wyspie Lampedusa, położonej niecałe 150 km od wybrzeża Tunezji. To w wielu przypadkach pierwszy ląd Europy, na jaki trafiają migranci z zachodu Afryki, płynąc przez Morze Śródziemne.
– Ci, którzy stracili życie w tym morzu, są ofiarami zarówno podjętych decyzji, jak i decyzji, które nie zostały podjęte – powiedział Leon XIV, apelując do europejskich liderów o pomoc imigrantom.
Leon XIV nawołuje przywódców Europy. Stanowisko ws. migracji
Zdaniem papieża Europa ma potencjał, aby zająć się problem ludzi opuszczających swoje kraje.
– Europa jest w stanie, by na tym obszarze zmierzyć się z kryzysem w sposób całościowy: włączając pierwszą pomoc w długofalowy plan strategiczny, zdolny przyjmować, chronić, promować i integrować migrantów, a zarazem działając na rzecz rozwoju, aby nikt nie był zmuszony do emigracji – powiedział.
W homilii podczas mszy świętej na Lampedusie Leon XIV przywołał przykład swoich poprzedników. Przekonywał, że w kwestii obecnych problemów globalnych należy oprzeć się na ich dziedzictwie.
– Kto pozwala się wprowadzić w dynamikę współczucia i miłosierdzia, zaczyna żyć inaczej. (…) Wtedy naprawdę może się narodzić cywilizacja miłosierdzia, ta, którą ukazywali moi święci poprzednicy: Jan XXIII, Paweł VI i Jan Paweł II – mówił papież.
Imigranci w Europie. Papież zacytował Pismo Święte
Leon XIV przypomniał również przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, która poucza, że bliźnim jest każdy człowiek w potrzebie. – Dziś Lampedusa i Linosa leżą przy drodze niebezpiecznej jak ta, która prowadziła z Jerozolimy do Jerycha. Tutaj widzieliście nie jednego człowieka, lecz tysiące ludzi, którzy wpadli w ręce zbójców (…). Innych – tych, którym nie udało się dotrzeć tam, dokąd mieli nadzieję przybyć – przyjęło morze – zaznaczył.
Jak ponadto zauważył, w Liście do Hebrajczyków zapisano, że „niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę”. – Bądźcie więc, choćby na małą skalę, proroctwem tego, ku czemu razem możemy zmierzać w wielkiej skali – podsumował Leon XIV.
Watykan za lepszym traktowaniem obcokrajowców
Wizyta papieża na Lampedusie nastąpiła dwa tygodnie po tym, jak Parlament Europejski zatwierdził ostrzejsze prawo migracyjne. Chodzi o ustawę, która ma przyspieszyć odsyłanie migrantów nieposiadających zgody na pobyt w Unii Europejskiej.
Od czasu objęcia stanowiska głowy Kościoła katolickiego pochodzący ze Stanów Zjednoczonych papież Leon XIV wielokrotnie krytykował politykę antyimigracyjną. Dochodziło przez to do spięć między Watykanem a Waszyngtonem.
„Papież uczynił wsparcie dla migrantów centralnym tematem swojego pontyfikatu, często stawiając się w konflikcie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, którego antyimigracyjne stanowisko nazwał 'nieludzkim'” – zauważa BBC.
Źródła: Vatican News, BBC
-
Papież podziękował królowi Hiszpanii. W tle incydent z samolotem
-
Papież o „niepokojących” działaniach Europy. Wezwał do trwałego pokoju












