
-
Wołodymyr Zełenski oświadczył podczas szczytu NATO w Ankarze, że Ukraina posiada wysoce rozwinięte zdolności w produkcji dronów i oferuje je partnerom.
-
Podczas przemówienia Zełenski podkreślił, że w czerwcu przy użyciu dronów wyeliminowano około 28 tysięcy rosyjskich żołnierzy.
-
Zełenski poinformował, że Ukraina zaatakowała wszystkie duże rafinerie naftowe w Rosji i zapowiedział rozmowę z Donaldem Trumpem dotyczącą możliwości zakończenia konfliktu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– W samym czerwcu zostało w przybliżeniu wyeliminowanych 28 tys. rosyjskich żołnierzy – przekazał Wołodymyr Zełenski na szczycie NATO w Ankarze zaznaczając, że każdy z tych przypadków został udokumentowany.
– Przytłaczająca większość z nich została trafiona przez drony. Szczerze mówiąc, nie jesteśmy z tego dumni. Mówimy o tym, aby pokazać, jak wygląda nowoczesna wojna. Wojna, której nie rozpoczęliśmy, ale którą jesteśmy zmuszeni prowadzić w celu obrony naszego kraju – tłumaczył.
Prezydent Ukrainy podkreślił, że jego kraj posiada obecnie „największe i najbardziej zaawansowane na świecie zdolności wojenne w zakresie produkcji dronów”. Dodał, że Kijów oferuje te zdolności partnerom w ramach inicjatywy Drone Deal.
Szczyt NATO w Ankarze. Zełenski złożył propozycję sojusznikom
Niektóre z ukraińskich technologii dronowych są wciąż przedmiotem negocjacji z Polską. W zamian za ich dostarczenie Warszawa miałaby przekazać Ukrainie samoloty MiG-29.
– Myślałem, że negocjacje staną już w martwym punkcie, ale ubiegły tydzień, też może nasze jasne i twarde stanowisko w tej sprawie, daje szansę na dalszą dyskusję. Otrzymaliśmy wniosek od strony ukraińskiej, że są dalej zainteresowani – mówił w poniedziałek o toczących się negocjacjach szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Przedstawili swoje propozycje transferu dronów w najbliższych dwóch latach do Polski, więc możliwość wymiany jest realna, ale to musi być wymiana, a nie tylko przekazaniem ze strony Polski – zaznaczył lider PSL.
Zełenski o akcesji Ukrainy do NATO. „Uważacie, że to byłoby słuszne?”
Podczas przemówienia w Ankarze Zełenski nawiązał do potencjalnej akcesji Ukrainy do NATO.
– Dzisiaj bronimy się przed setkami dronów szturmowych każdego dnia oraz tysiącami każdego tygodnia i miesiąca. Sektor obronny Ukrainy buduje tę zdolność nawet w środku pełnoskalowej wojny – tłumaczył,
– Utrzymujemy również wysoki wskaźnik przechwytywania pocisków manewrujących, dzięki sposobowi, w jaki zbudowaliśmy naszą obronę powietrzną oraz dzięki wsparciu wszystkich naszych partnerów, którzy nadal dostarczają Ukrainie wsparcia – kontynuował.
– Czy naprawdę uważacie, że byłoby słuszne zostawić poza NATO kraj i naród o takim poziomie zdolności obronnych? – pytał Zełenski.
Zełenski: Zaatakowaliśmy już każdą dużą rafinerię w Rosji
Prezydent Ukrainy podkreślił też, że jego kraj całkowicie zburzył mit o „posiadaniu przez Rosję strategicznego zaplecza”.
– Przez długi czas Rosja wierzyła, że posiada terytorialną przewagę, której nikt inny nie ma – głębokie zaplecze, na którym może bezpiecznie przechowywać sprzęt wojskowy i wszystko to, od czego zależna jest jej wojna, wierząc, że nikt nie może ich dosięgnąć – mówił.
– Dosięgnęliśmy ich. Jeszcze wczoraj ukraińskie drony przebiły rosyjskie systemy obrony i zaatakowały rosyjską rafinerię naftową na Syberii. To nie jest wyjątek. To nowa rzeczywistość. W Rosji nie pozostała żadna duża rafineria naftowa, która nie zostałaby zaatakowana przez Ukrainę – podkreślił, nawiązując do ukraińskiej kampanii wymierzonej w infrastrukturę paliwową nieprzyjaciela.
W drugim dniu szczytu NATO w Ankarze Zełenski ma odbyć rozmowę z Donaldem Trumpem. Rozmowa ma dotyczyć możliwości zakończenia konfliktu w Ukrainie. Zdaniem Kremla Trump ma się następnie skontaktować z Władimirem Putinem.
-
„Kpina”, „gra Zełenskiego”. Generałowie o ujawnieniu donacji dla Ukrainy
-
„Moglibyśmy wycofać wszystkich żołnierzy”. Trump ostrzega sojuszników












