
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło wstępne dane dotyczące stopy bezrobocia w czerwcu. Wyniosła ona 5,8 proc., wobec 5.9 proc. miesiąc wcześniej. W maju – po raz pierwszy od grudnia zeszłego roku – stopa bezrobocia w Polsce znalazła się poniżej progu 6 proc.
Bezrobocie w Polsce znów w dół
Z szacunkowym danych resortu pracy wynika, że w poprzednim miesiącu w urzędach pracy zarejestrowanych było było 902,7 tys. bezrobotnych, co oznacza spadek o 13,2 tys. osób w ujęciu miesięcznym. W samym czerwcu w urzędach pracy zarejestrowało się ok. 82,6 tys. bezrobotnych. To o 1 tys. (1,2 proc.) więcej niż w maju, a zarazem o 2,7 tys. (3,2 proc.) mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Najczęstszym motywem rejestracji w urzędach pracy było uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego, a także chęć uzyskania pomocy w podjęciu pracy (odpowiednio 41,4 proc. i 39,5 proc.).
Wstępne dane pokazują, że stopa bezrobocia w czerwcu kształtowała się w przedziale od 3,7 proc. w województwie wielkopolskim do 9,2 proc. w warmińsko-mazurskim. Najniższy poziom bezrobocia odnotowano w powiecie poznańskim (1,4 proc.), a także w Poznaniu i w Warszawie (po 1,6 proc.). Po drugiej stronie są powiaty szydłowiecki i brzozowski, gdzie stopa bezrobocia wyniosła w poprzednim miesiącu wyniosła odpowiednio 22,4 proc. i 19 proc.
Z przedstawionych w zeszłym tygodniu danych wynika, że według metodologii Eurostatu stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w maju 3,1 proc., co oznacza wzrost o 0,1 pkt proc. w stosunku do kwietnia.
Mimo tego wzrostu pozostajemy w czołówce, jeśli chodzi o najniższe bezrobocie w krajach należących do Unii Europejskiej. Pierwsze miejsce zajmują ex aequo Bułgaria i Czechy z odczytem na poziomie 2,9 proc. Polska jest wiceliderem zestawienia wraz z Cyprem. Na najniższym stopniu podium plasuje się Malta z wynikiem 3,5 proc. Średnia unijna to 5,9 proc.












