
-
Dwóch rosyjskich dyplomatów otrzymało nakaz opuszczenia Włoch po oskarżeniach o szpiegostwo.
-
Wcześniej we Włoszech zatrzymano dwóch byłych agentów wywiadu i pięć innych osób, w tym czterech żołnierzy, podejrzanych o udział w rosyjskiej siatce szpiegowskiej.
-
Śledztwo prowadzi Specjalna Grupa Operacyjna Karabinierów pod nadzorem prokuratury w Rzymie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Włoski rząd zdecydował o wydaleniu dwóch attache wojskowych ambasady Federacji Rosyjskiej we Włoszech, odpowiedzialnych za działalność szpiegowską, ujawnioną w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę w Rzymie” – poinformował na platformie X wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani.
Ambasador Rosji w Rzymie został poinformowany, że Iwan Pietrowicz Gorbaczow i Michaił Wasiljewicz Astachow muszą opuścić włoską stolicę w ciągu trzech dni.
Włochy. Prokuratura rozbija rosyjską siatkę szpiegowską
Prokuratura w Rzymie prowadzi szeroko zakrojone śledztwo w sprawie szpiegostwa. We wtorek media poinformowały o zatrzymaniu dwóch osób podejrzanych o wynoszenie tajnych informacji. Jednym ze schwytanych jest 59-letni były członek włoskiego pionu wywiadowczego i emerytowany podoficer karabinierów.
„Mężczyzna jest oskarżony o prowadzenie działalności szpiegowskiej w zamian za pieniądze dla rzekomego agenta rosyjskich służb wywiadowczych, chronionego immunitetem dyplomatycznym we Włoszech” – podał „IlSole24”.
Prokuratura bada też udział pięciu innych osób w rosyjskiej siatce szpiegowskiej. Cztery z nich to włoscy żołnierze w czynnej służbie.
Podejrzanym zarzuca się „pozyskiwanie informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa”, „szpiegostwa politycznego lub wojskowego”, „ujawnienia tajemnic państwowych” oraz „ujawnienia informacji, które zostały objęte klauzulą 'poufne'”.
Afera szpiegowska zatacza coraz szersze kręgi. Mieli współpracować z Rosją
Dochodzenie, pod nadzorem prokuratury, prowadzi Specjalna Grupa Operacyjna Karabinierów, wyznaczona do tego zadania w maju 2025 roku.
W ramach działań służb przeprowadzono serię obserwacji podejrzewanych osób oraz przeszukań używanych przez nich komputerów.
„Zero tolerancji, zwłaszcza gdy w grę wchodzą wpływowi funkcjonariusze, którzy kompromitują lub narażają bezpieczeństwo Włoch” – napisał w mediach społecznościowych włoski minister obrony Guido Crosetto. „Ochrona bezpieczeństwa narodowego, informacji tajnych i instytucji stanowi podstawowy interes państwa i nie dopuszcza żadnej formy ustępstw” – dodał.
Źródła: „Corriere della Sera”, „IlSole24”, Roma Today













