KO traci, PiS bez przełomu. Najnowszy sondaż pokazuje, kto traci najwięcej – Wprost


Pracownia Opinia24 opublikowała wyniki comiesięcznego sondażu, który sprawdza preferencje polityczne wśród Polaków. Badanie przeprowadzono w dniach 6–8 lipca – wykorzystano metody CATI i CAWI. Uczestniczyło w nim 1000 dorosłych osób.

Jaką partię popiera najwięcej Polaków? Wyniki sondażu


Respondenci zostali zapytani, na którą z partii politycznych oddaliby swój głos, gdyby teraz odbyły się wybory parlamentarne. Pierwsze miejsce zajęła KO – otrzymała 31,3 proc. poparcia (wcześniej 34,1 proc.). Zaraz za nią znalazło się PiS z wynikiem znacznie mniejszym – 22,8 proc. (poprzednio 24,2 proc.). Trzecie miejsce zajęła Konfederacja, uzyskując 13,4 proc. głosów (miesiąc temu 12,6 proc.). Jak pokazują wyniki sondażu, ostatnie afery nie wpływają znacząco na poparcie do KO – ugrupowanie niewiele traci, a opozycja przejmuje roli lidera.


Zaraz za nimi uplasowała się Lewica – wskazało ją 9,2 proc. wyborców (wcześniej 7,5 proc.). Kolejna była Konfederacja Korony Polskiej, którą wybrało 8 proc. osób (7,5 proc.). Na partię Razem swój głos oddałoby 3 proc. respondentów (3,2 proc.), a na Polskę 2050 zaledwie 1,7 proc. (1,8 proc.). Najmniej, bo 1,6 proc. wskazań odnotowało PSL (poprzednio 2,7 proc.). 8,1 proc. badanych uznało, że nie wie, na kogo oddałoby głos.

Sondaż wyborczy. Jaka byłaby frekwencja?


Podczas sondażu zapytano również ankietowanych, czy wzięliby udział w wyborach parlamentarnych, gdyby odbywały się w najbliższą niedzielę. 71 proc. osób deklarowało udział w głosowaniu, a 21 proc. było przeciwnego zdania. 6 proc. osób uznało, że nie wie, czy wzięłoby udział w wyborach.

Jakie są teraz tendencje wyborców?


Podobne wyniki wykazało badanie IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, które przeprowadzono od 2 do 3 lipca. W nim także liderem była KO, zaraz za nią PiS oraz obie konfederacje.


Prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego w komentarzu dla dziennika zwrócił uwagę, że teraz mimo tego, że „PiS ma wiernych wyborców, ich elektorat przesuwa się w stronę obu Konfederacji, które mają podobne wyniki”.

Udział