-
Prokuratura w Lubartowie bada sprawę nieprawidłowości w miejscowym szpitalu po medialnych doniesieniach o odmowie przyjęcia starszego pacjenta na SOR – podał Onet.
-
Rodzina 82-letniego mężczyzny twierdzi, że szpital odmówił przyjęcia oraz wydania pisemnego uzasadnienia, a pacjent po przewiezieniu do innej placówki zmarł.
-
Szpital zaprzecza nieprawidłowościom, podobnie jak w przypadku radnego PiS, który w kwietniu przeszedł zabieg na formalnie zawieszonym oddziale.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Prokuratura rejonowa w Lubartowie wszczęła śledztwo m.in. w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci po tym, jak szpital – zdaniem rodziny – miał odmówić przyjęcia na oddział 82-letniego pana Władysława przywiezionego na SOR”. Pacjent ostatecznie został przewieziony do szpitala w Parczewie, gdzie zmarł – ustalił dziennikarz Mateusz Kudła
W rozmowie z dziennikarzem bliscy zmarłego mężczyzny relacjonowali, że w szpitalu stwierdzono, iż „pacjent jest nie do nich”. Odmówiono również przekazania tej decyzji na piśmie.
Szpital w Lubartowie. Oświadczenie po doniesieniach mediów
Szpital w przesłanym oświadczeniu zaprzeczył nieprawidłowościom, twierdząc, że mężczyzna został przyjęty na SOR i poddany analizie stanu jego zdrowia.
„Z uwagi na obowiązujące w SP ZOZ w Lubartowie rozwiązania organizacyjne podjęto decyzję o przekazaniu pacjenta do współpracującego podmiotu leczniczego, zgodnie z zawartym porozumieniem o współpracy, które przewiduje wzajemne zabezpieczenie pacjentów w podobnych sytuacjach” – cytuje Onet.
Jak podaje portal, prokuratura sprawdza, czy doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci poprzez nieudzielenie pacjentowi właściwej pomocy medycznej. W poniedziałek ma odbyć się sekcja zwłok.
Afera w Lubartowie. Radny PiS przeszedł operację na formalnie zawieszonym oddziale
To druga taka afera w tym miesiącu. W ubiegłym tygodniu Polsat News informował, że lubartowski radny PiS Andrzej Kardasz został poddany zabiegowi w szpitalu w Lubartowie na formalnie zawieszonym oddziale chirurgicznym.
Lubelski oddział NFZ wyraził zgodę, by zawieszenie oddziału obowiązywało od marca do września. Zabieg radnego przeprowadzono w kwietniu.
Pytana przez Polsat News dyrekcja szpitala zaznaczyła, że takie świadczenia mogą zostać udzielone w stanach nagłych pacjenta. Według ustaleń dziennikarzy przypadek Kardasza do takowych nie należał.
-
Afera w Szpitalu Południowym. NIK opublikowała raport
-
Szokujące zarobki lekarzy w Koszalinie. Kwoty zwalają z nóg













