US Open to ostatni z turniejów wielkoszlemowych w kalendarzu tenisowych zmagań, zarówno wśród pań (WTA), jak i panów (ATP). Właśnie ogłoszono listy zgłoszeniowe. Wśród tenisistek znalazła się spora grupa tenisistek.


Dwie najwyżej usytuowane, co nie jest niespodzianką, to Iga Świątek i Maja Chwalińska.

Wysokie lokaty Igi Świątek i Mai Chwalińskiej. Będzie polski mecz?


Wyjątkowo dobre wspomnienia z nowojorskiego turnieju ma pierwsza z wymienionych Polek. Iga Świątek ma w swoim dorobku sześć tytułów Wielkiego Szlema. Jeden z nich, w 2022 roku, zdobyła właśnie podczas US Open.


Całościowo Polka do skompletowania karierowego Wielkiego Szlema, potrzebuje jeszcze „tylko” zwycięstwa w Australian Open. Oprócz wspomnianej wygranej w NYC Świątek wygrywała czterokrotnie na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu (2020, 2022, 2023 i 2024) i raz na trawie Wimbledonu (2025).


W zupełnie innym położeniu jest aktualnie Chwalińska. Prywatnie przyjaciółka Świątek w sezonie 2026 dopiero weszła na naprawdę dużą scenę światowego tenisa. Chwalińska sprawiła jedną z największych sensacji ostatnich lat, docierając do finału Wielkiego Szlema w Paryżu. Dopiero w grze o tytuł Polka musiała uznać wyższość przeciwniczki, przegrywając z Mirrą Andriejewą.


Wracając do listy US Open 2026, Świątek będzie rozstawiona z numerem 8. To nowa rzeczywistość dla polskiej tenisistki, choć biorąc pod uwagę wyniki w bieżącym sezonie, trudno się dziwić rankingowemu spadkowi Polki. Mnóstwo punktów Świątek straciła za sprawą porażki już w III rundzie Wimbledonu, na którym broniła tytułu z ubiegłorocznej edycji.


Czy w Nowym Jorku może dojść do rywalizacji Chwalińskiej i Świątek w bezpośrednim meczu? Tego typu batalia nie jest wykluczona. Świątek rozpocznie ze wspomnianym numerem 8, a w przypadku finalistki Roland Garros 2026 będzie to – na tu i teraz – numer 22. Chwalińska będzie chciała nieco „odkuć się” za błyskawiczną porażkę, której doznała na kortach Wimbledonu. Dodatkowo Polka może tylko zyskać rankingowo, mając automatyczną szansę bycia w drabince głównej wielkoszlemowych zmagań.


Ostatecznie wszystko będzie zależeć od losowania nowojorskiego turnieju.


US Open 2026 rozpocznie się 30 sierpnia i potrwa do 13 września.

Udział