W czwartek (23 lipca) o północy minął termin ultimatum postawione przez kierownictwo PiS dla parlamentarzystów tej partii. Do tego czasu mieli oni zadeklarować, że rezygnują z członkostwa w stowarzyszeniach lub innych organizacjach o charakterze politycznym. Chodziło tu przede wszystkim o powołane przez Mateusza Morawieckiego Stowarzyszenie Rozwój Plus. 

Następnego dnia Jarosław Kaczyński poinformował, że „trzydziestu kilku” członków PiS „zrezygnowało z członkostwa”. – W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który po prostu przyjmie ten fakt do wiadomości – podkreślił prezes PiS. 

Zobacz wideo Kaczyński wyrzuca Morawieckiego z PiS

Rozłam w PiS. Paweł Jabłoński wini Jacka Sasina

Paweł Jabłoński, jeden z członków stowarzyszenia Morawieckiego, był w sobotę gościem programu „Śniadanie w Trójce”, w którym jednym z poruszanych tematów był właśnie podział w PiS. Polityk stwierdził, że jedną z odpowiedzialnych za to osób jest Jacek Sasin. – Niestety ktoś w kierownictwie PiS-u – i uważam, że przede wszystkim był to właśnie pan Jacek Sasin – doprowadził do tego, że Tusk dostał gigantyczny prezent. Takie wielkie koło ratunkowe mu zostało rzucone – powiedział. 

Jacek Sasin to przedstawiciel frakcji tzw. maślarzy – opozycyjnej do grupy polityków związanych z Mateuszem Morawieckim. Ci nazywani są „harcerzami”. – Podziękujcie mu (Sasinowi – red.), kupcie mu duży bukiet kwiatów, bo naprawdę bardzo wam tutaj pomógł – dodał Jabłoński. Przyznał również, że sam „bardzo żałuje” rozłamu w partii, który jego zdaniem został „dokonany przez tę wąską grupę kierownictwa”. 

– My naprawdę przez ostatnie dni nie robiliśmy nic innego – ja w to osobiście byłem zaangażowany – poza próbami doprowadzenia do porozumienia. Nie robiliśmy żadnych przygotowań, że jakiś klub będzie zakładany, partia. Teraz będziemy musieli się nad tym zastanowić, ale na razie żadnych działań nie podejmowaliśmy – mówił poseł, którego prowadząca program, Renata Grochal, zapytała o to, jakie plany mają członkowie stowarzyszenia Morawieckiego. 

Jabłoński wyjawił plany Kaczyńskiego: Prezes chciał „kontrolowanego podziału” PiS

W innym wywiadzie, dla telewizji wPolsce24, Paweł Jabłoński opowiedział o rozmowie, jaką przeprowadził z Jarosławem Kaczyńskim w lipcu ubiegłego roku, czyli niedługo po wygranych przez Karola Nawrockiego wyborach prezydenckich. – Były pewne plany polityczne. Wszyscy żyli tym, że za chwilę jest szansa na odsunięcie Tuska od władzy – mówił. Dodał, że wówczas prezes PiS miał zaproponować, aby doprowadzić do „kontrolowanego podziału” partii, co miałoby przyciągnąć nowych wyborców. 

– Prezes Kaczyński zaczął analizować wynik Karola Nawrockiego z pierwszej tury i mówi, że te 29 proc. to jest mniej więcej nasz poziom poparcia. Dodał, że trzeba to jakoś rozbudować. Sam pan prezes wtedy mi osobiście zaczął mówić o kontrolowanym podziale w ramach jednej partii i takich dwóch skrzydłach. Umownie jednym miał kierować Przemysław Czarnek, a drugim Mateusz Morawiecki – relacjonował Jabłoński. 

Udział