Nagranie z ataku opublikowała w mediach społecznościowych 26. Brygada Artylerii Ukrainy. Żołnierze podkreślili, że uderzenie było skuteczne dzięki skoordynowanej współpracy jednostki rozpoznania powietrznego i artylerii rakietowej.
Brygada opisała, że początkowo żołnierze poszukiwali rosyjskiego wieloprowadnicowego systemu rakietowego, ale trudne warunki utrudniały zadanie. W związku z tym zdecydowali się na zbadanie współrzędnych powiązanych z regularną aktywną pozycją artylerii.
Ostatecznie rakiety HIMARS trafiły w skład amunicji, co doprowadziło do eksplozji. Wybuch zniszczył zarówno skład amunicji, jak i system artyleryjski.
Ukraińcy użyli polskiego drona podczas ataku na rosyjską pozycję
Portal United24 podał, że podczas tej misji Ukraińcy drona polskiej produkcji – FlyEye, którego zadaniem było rozpoznanie i wykrycie celu. „Oni są pierwszymi, którzy widzą cel i precyzyjnie kierują naszą broń. Zespół FlyEye „Sokół” to nasze oczy na niebie. To dzięki ich profesjonalnej i skoordynowanej pracy każdy strzał staje się tak precyzyjny, jak tylko to możliwe, a wrogowie są niszczeni. Dopóki są na niebie – artyleria widzi więcej, trafia dalej i trafia dokładniej” – pisze 26. Brygada Artylerii Ukrainy o jednostce operującej tymi dronami.
Statek FlyEye został stworzony w 2010 roku przez konstruktorów z polskiej firmy Flytronic, spółki zależnej WB Electronics. Pierwszy raz został zaprezentowany publicznie podczas Eurosatory w Paryżu w czerwcu 2010 roku. W tym samym roku wszedł do służby w Polskich Siłach Zbrojnych. Dron waży 11 kg i może być przenoszony przez dwóch żołnierzy, wystrzeliwany ręcznie, a jego przygotowanie do lotu zajmuje około 11 minut. Jego zasięg operacyjny wynosi do 50 km. Może identyfikować cele w odległości około 5-7 km. W 2025 roku producent tych dronów uruchomił zakład produkcyjny w Ukrainie.













