-
Rafał Leśkiewicz nazwał słowa Donalda Tuska wyrazem bezradności i arogancji w odpowiedzi na zarzuty dotyczące Karola Nawrockiego i aktów przemocy wobec Ukraińców.
-
Premier Donald Tusk odniósł się do pobicia ukraińskiej pary we Wrocławiu i uznał, że odpowiedzialność za agresję ponoszą także niektórzy politycy.
-
Premier Tusk wezwał polityków prawicy do potępienia agresji oraz apelował o stanowczą reakcję po stronie państwa i policji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Premier Donald Tusk podczas posiedzenia rządu odniósł się do pobicia ukraińskiej pary we Wrocławiu, do którego doszło w niedzielę. Według szefa rządu odpowiedzialność za akty agresji wobec Ukraińców ponoszą także politycy „od prezydenta, po liderów prawicy”, którzy „dają moralny mandat” agresorom.
– Donald Tusk nie radzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa na polskich ulicach, które jeszcze kilka lat temu nie były świadkami takich zdarzeń – skomentował słowa Tuska rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w rozmowie z PAP.
Według Leśkiewicza „pojawiające się akty agresji to wyraz bezradności rządu i braku skuteczności ministra (MSWiA) Marcina Kierwińskiego„.
– Premier Tusk w charakterystycznym dla siebie stylu próbuje ponownie manipulować opinią publiczną, przerzucając odpowiedzialność na prezydenta czy opozycję. Gra coraz bardziej zdartą płytą. Słowa Tuska to nie tylko wyraz kompletnej bezradności, ale przede wszystkim wyjątkowej arogancji – powiedział rzecznik prezydenta.
Leśkiewicz zaznaczył jednocześnie, że „każdą przemoc należy potępiać z całą stanowczością, a winni brutalnych pobić czy agresji słownej powinni zostać surowo i sprawiedliwie ukarani„.
Pobicie ukraińskiej pary we Wrocławiu. Donald Tusk reaguje
Do pobicia 20-letniej Ukrainki i 21-letniego Ukraińca doszło w niedzielę na ul. Okulickiego we Wrocławiu. W wyniku ataku para trafiła do szpitala.
W poniedziałek szef MSWiA przekazał informację o zatrzymaniu podejrzanych o dokonanie ataku. Jeden z mężczyzn odbywał w przeszłości karę 10 lat więzienia, a drugi brał udział w walkach MMA. Obaj podejrzani byli także zamieszani w zorganizowaną przestępczość i działalność grup kibolskich.
Atak skrytykował premier Donald Tusk, który stwierdził, że tego typu incydenty rujnują reputację Polski. Szef rządu zwrócił się również do polityków prawicy o potępienie agresji.
– Zwracam się bezpośrednio do pana prezydenta, żeby przestał milczeć w tej sprawie. Bardzo chwalił ustawki jako męskie walki wręcz, szlachetne. To proszę zobaczyć, jak wygląda ta szlachetna walka wręcz w wykonaniu ludzi z Gromdy, jak wyglądają słowa i czyny ludzi od kamratów, jak wyglądają słowa i czyny Ruchu Obrony Granic od Bąkiewicza. Do pana Kaczyńskiego się zwracam, żeby przestał wzywać do tworzenia bojówek, jak to zrobił niedawno, bo mu policja nie odpowiada – mówił.
– Wzywam wszystkich, żeby bardzo stanowczo i twardo stanęli po stronie państwa, po stronie policji, po stronie słabszych, po stronie kobiet i dzieci bitych dzisiaj przez nie tylko chamów i prostaków, ale także czasami politycznie nawiedzonych ludzi – dodał.
-
Nowe informacje ws. pobicia Ukraińców we Wrocławiu. Zatrzymano dwie osoby
-
Brutalne pobicie Ukraińców we Wrocławiu. Konsulat domaga się reakcji służb













