Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska Nałęcz w środę 29 lipca napisała na X, że Polska 2050 nie zaakceptuje ustawy o wsparciu przy zakupie mieszkania. „Króciutko. Żadnych dopłat do kredytów, które podbiją ceny mieszkań – nie poprzemy” – oznajmiła.
Pełczyńska-Nałęcz doczekała się odpowiedzi wiceministra
Jej wpis skomentował wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski. „Pani Minister, warto informacje o projektach rządowych czerpać z treści przepisów, a nie tytułów prasowych czy X! Tak, tytułów, bo najwyraźniej treści się nie przeczytało. Jest o gwarancji na partycypację, a nie o dopłatach. Btw ministerstwo funduszu pozytywnie ocenia ten projekt”.
Dodał też kopię stanowiska Ministerstwa Funduszy, które poparło projekt resortu rozwoju. „Nie ma i nie będzie żadnych dopłat. To gwarancja BGK dla tych, których nie stać na partycypację w mieszkaniu społecznym TBS. Dzisiaj muszą zaciągać drogi komercyjny kredyt. Z gwarancją kredyt będzie bardziej dostępny. To mechanizm uruchomienia gwarancji kredytu dla partycypantów i na wkład mieszkaniowy w spółdzielni! Dzisiaj gwarancja wkładu działa tylko dla kupujących mieszkanie na własność” – tłumaczył Lewandowski.
Komentarze po słowach minister funduszy. „Zupełnie inny temat”
Nie był to jedyny komentarz tego typu. Dr Jan Oleszczuk-Zygmuntowski zwracał uwagę, że w ustawie nie chodzi o dopłaty do kredytów hipotecznych, które pompowałyby ceny dewelopera i zwiększały zyski banku. „To jest wsparcie dla uboższych osób starających się o partycypację w TBS czy SIM. Zupełnie inny temat i tu zdecydowanie warto poprzeć” – zapewniał ekonomista.
W rozmowie z Interią Biznes pośrednik kredytowy Krzysztof Bontal również stanął po stronie resortu rozwoju. – To, co tu jest opisane, nie są dopłaty do kredytów. Jest mowa o gwarancji BGK, a nie o dofinansowaniu. Przynajmniej z dostępnych informacji wynika, że dopóki kredyt jest spłacany, z budżetu nic nie jest wypłacane – wyjaśniał.
– Co więcej, obecnie przy Rodzinnym Kredycie Mieszkaniowym analogiczny mechanizm wymaga, aby klient opłacił koszt objęcia kredytu gwarancją. Opłatę wnosi do BGK. Dostępne są materiały zawierające zestawienie wpływów i wydatków BGK w przypadku RKM. Warto je prześledzić w trakcie prac nad takim projektem – zwracał uwagę.













