-
Donald Tusk odniósł się do kryzysu migracyjnego w Ceucie i Melili, podkreślając działania Polski na granicy z Białorusią i inwestycje w ochronę wschodniej granicy Unii. Według premiera Hiszpania powinna brać przykład z Polski.
-
Maciej Duszczyk poinformował, że sytuacja w Ceucie zaczyna się stabilizować, rozpoczęły się powroty i deportacje do Maroka, a priorytetem powinna być ochrona zewnętrznych granic.
-
Premierzy i ministrowie kilku krajów Unii Europejskiej zaproponowali zawieszenie członkostwa Hiszpanii w Strefie Schengen w związku z kryzysem migracyjnym.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Polska zaostrzyła prawo azylowe, procedury na granicach i zbudowała skuteczne zapory na granicy z Białorusią, która jest wschodnią granicą Unii. Zainwestowaliśmy miliardy euro i zaangażowaliśmy tysiące żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać” – przekazał premier.
Donald Tusk zamieścił wpis w dwóch wersjach językowych – polskiej i angielskiej.
Kryzys migracyjny w Hiszpanii. „Sytuacja stabilizuje się”
Minister spraw Zagranicznych Radosław Sikorski podkreślił, że przedostanie się migrantów do hiszpańskich esklaw w Afryce, Ceuty i Mellili, nie wiąże się automatycznie z przekroczeniem granic Strefy Schengen.
„Warto wiedzieć, że pomiędzy Ceutą i Mellilą a resztą strefy Schengen obowiązują kontrole tożsamości” – przekazał wicepremier.
Sytuację w hiszpańskich esklawach na terytorium Maroka skomentował także podsekretarz stanu w resorcie spraw wewnętrznych i pracownik Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego Maciej Duszczyk. Według eksperta sytuacja w Ceucie się stabilizuje.
„Monitorujemy sytuację. Sytuacja w Ceucie stabilizuje się. Rozpoczęły się powroty i deportacje do Maroka. To na pewno potrwa. Hiszpania i cała UE musi wyciągnąć wnioski. Priorytet dla zdecydowanej ochrony granic zewnętrznych. Łatwiej zapobiegać niż później zawracać i deportować” – przekazał Duszczyk.
Kryzys migracyjny w Ceucie. Jest reakcja Donalda Tuska
W związku z kryzysem przedstawiciele kolejnych państw Unii Europejskiej postulują, by zawiesić członkostwo Hispania w Strefie Schengen. Wnoski takie zgłosili już premier Danii Mette Frederiksen, premier Czech Andrej Babis, fiński minister spraw wewnętrznych Mari Rantanen i szefa włoskiej dyplomacji Antonio Tajani.
„Jestem zwolennikiem zamknięcia przestrzeni Schengen (…) Nielegalna i niekontrolowana imigracja stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego” – przekazał włoski minister spraw zagranicznych.
„Obrazy docierające z Ceuty pokazują, jak błędna jest decyzja rządu w Madrycie” – ocenił Tajani.
Poprawa na Ceucie. „Rozpoczęły się powroty i deportacje”
W kwietniu rząd w Madrycie zdecydował o nadzwyczajnej legalizacji pobytu migrantów. Propozycja byłą skierowaną wyłącznie do osób niekaranych, które przybyły do Hiszpanii przed 2026 r. i spędziły w niej co najmniej pięć miesięcy bez uregulowania pobytu.
Oferta hiszpańskiego rządu polegała na wydaniu rocznych zezwoleń na pobyt i pracę, po czym migranci mieliby ponownie ubiegać się o legalizację według standardowych procedur. Władze Hiszpanii podkreślały, że królewski dekret nie obejmuje uczestników nowych fal migracji, którzy w ostatnich dniach sforsowali przejście graniczne pomiędzy Marokiem a hiszpańskimi esklawami.
Szacuje się, że do Strefy Schengen próbowało dostać się w ciągu ostatnich dni około 50 tys. osób, w większości Marokańczyków. Według danych hiszpańskiego resortu spraw wewnętrznych przekazanych w piątek zawróconych zostało ok. 48 tys. migrantów. Podczas prób przedostania się na hiszpańskie terytorium zginęły jak dotąd co najmniej 43 osoby.
-
Hiszpania w ogniu. Setki tysięcy osób ewakuowanych
-
„Szturm” migrantów na Ceutę, wysyłają wojsko. Wybuchł potężny kryzys













