-
Rolnik z Gliwic zniszczył nowo wylany asfalt na drodze, która według niego częściowo należy do niego.
-
Mężczyzna był wcześniej przeciwny remontowi, a w przeszłości już próbował uniemożliwić prowadzenie prac.
-
Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach poinformował, że cała droga stanowi własność miasta i nie ma podstaw do twierdzeń o prywatnej własności tej części.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W piątek w gliwickiej dzielnicy Ostropa trwał remont drogi. Pracownicy wylewali na nią asfalt. W pewnym momencie na miejsce przyjechał ciągnikiem rolnik i zaorał pługiem nową nawierzchnię.
Nagranie ze zdarzenia szybko trafiło do internetu. „Tak rolnik z Ostropy zniszczył kładziony dzisiaj asfalt na ulicy Rybackiej. Nie po raz pierwszy zniszczył publiczną własność. A na ten remont mieszkańcy czekali wiele lat” – przekazała w mediach społecznościowych prezydentka Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka, dołączając do wpisu wideo.
Gliwice. Rolnik zniszczył nowy asfalt
60-letni rolnik od lat sprzeciwia się remontowi, twierdząc, że w jezdnia w części należy do niego.
Jak informuje „Fakt”, mężczyzna już dwa lata temu niszczył młotkiem pierwszy etap remontu. – Od rana (w piątek – red.) czaił się, obserwował prace, czekał, aż nałożą nawierzchnię i wtedy traktorem podjechał, pług spuścił i ruszył – mówił „Faktowi” Łukasz Wieczorek, przewodniczący zarządu dzielnicy Ostropa.
– Mężczyzna twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Podczas interwencji miał również zapowiadać, że po odjeździe policjantów ponownie uszkodzi nawierzchnię – poinformowała nadkom. Marzena Szwed z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
Przed dalszym uszkodzeniem jezdni rolnika powstrzymali pracownicy budowy, blokując mu drogę.
– Mężczyzna został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. W chwili zatrzymania był trzeźwy. Ciągnik (…) został odholowany na policyjny parking. Pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC – poinformowała nadkom. Marzena Szwed.
Według ustaleń funkcjonariuszy rolnik uszkodził ok. 200 m jezdni. Zarząd Dróg Miejskich oszacował wstępnie straty na ok. 400 tys. zł – poinformowała w sobotę prezydent Gliwic.
Gliwice. ZDM odpowiada rolnikowi
Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach w wydanym komunikacie zapewnił, że „droga w całości stanowi własność Miasta Gliwice„.
„Nie jest to droga prywatna ani droga, której jakakolwiek część należy do osoby prywatnej. W związku z tym nieprawdziwe są również sugestie, jakoby brak zgody prywatnego właściciela miał wpływ na realizację remontu lub wykonanie nawierzchni asfaltowej na tej ulicy. Tego rodzaju twierdzenia nie znajdują potwierdzenia w obowiązującym stanie prawnym” – czytamy w oświadczeniu.
-
Rolnicy zablokowali kluczową drogę. Dojazd nad morze utrudniony
-
Włochy: Proboszcz wysłuchał próśb parafian i się zaczęło. Konfrontacja z władzami












