-
Polski turysta zmarł podczas nurkowania w Chorwacji w rejonie Medulinu.
-
40-latek poczuł się źle na dużej głębokości i nie udało się go uratować mimo reanimacji.
-
Zarządzono sekcję zwłok w celu wyjaśnienia przyczyn śmierci mężczyzny.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Podczas nurkowania w pobliżu Medulinu w Istrii, położonym na północy Chorwacji półwyspie, zmarł 40-letni obywatel Polski – poinformowała w niedzielę na swojej stronie internetowej komenda istryjskiej policji.
Do tragedii doszło w piątek, kiedy ok. godziny 10.45 policja w Puli otrzymała zgłoszenie, że Polak źle się poczuł podczas nurkowania na głębokości ponad 20 metrów w wodach w pobliżu Medulinu.
Chorwacja. Śmierć 40-letniego Polaka, konieczna będzie sekcja zwłok
Mężczyznę przetransportowano łodzią do zatoki Polje, gdzie zmarł po nieskutecznej reanimacji – poinformowała chorwacka policja.
W oświadczeniu komendy podkreślono, że funkcjonariusze kontynuują dochodzenie w sprawie okoliczności zdarzenia.
„Zarządzono przeprowadzenie sekcji zwłok zmarłego nurka” – poinformował poczytny chorwacki portal index.hr.
Śmierć Polaka we Włoszech. Ciało znalazła matka
W lipcu informowaliśmy o śmierci Polaka przebywającego we Włoszech. Jego ciało w basenie hotelu w San Giovanni Rotondo znalazła zaniepokojona matka.
Karabinierzy zabezpieczyli monitoring, który ma pomóc odtworzyć ostatnie chwile przed śmiercią turysty.
Włoskie media informują, że ciało mężczyzny przekazano do dyspozycji organów wymiaru sprawiedliwości, które mogą zlecić dalsze badania medyczno-sądowe.
Według wstępnych ustaleń strefa basenowa w chwili zdarzenia była zamknięta dla gości. Śledczy sprawdzają, czy Polak wszedł tam bez zgody obsługi hotelu.
Źródło: index.hr, Interia
-
Tragiczny wypadek w Pirenejach. Nie żyje turysta z Polski
-
Śmierć Polaka w Ukrainie. Tak wspominają go ukraińskie media













