-
Adam Szłapka podczas konferencji prasowej zasugerował, że TV Republika może mieć „nowego korespondenta”, odnosząc się do Marcina Romanowskiego przebywającego prawdopodobnie w Naddniestrzu.
-
Donald Tusk przekazał, że według informacji służb Marcin Romanowski „na 99 proc.” znajduje się na terenie kontrolowanego przez Rosję Naddniestrza.
-
Obrońca Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski, zapowiedział złożenie wniosku o przesłuchanie premiera w celu potwierdzenia miejsca pobytu swojego klienta.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
We wtorek Adam Szłapka odpowiadał na pytania dziennikarzy po zakończeniu posiedzenia Rady Ministrów. Wśród poruszonych tematów znalazła się kwestia Marcina Romanowskiego oraz jego miejsca pobytu.
Premier Donald Tusk potwierdził, że polityk – podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości – przebywa „na 99 proc.” we wspieranym przez Rosję Naddniestrzu.
Sprawa Marcina Romanowskiego. Adam Szłapka uszczypliwie o TV Republika
Podczas konferencji dziennikarz TV Republika zapytał Szłapkę o sprawę wycieku danych po cyberataku na platformę MyDr. Zanim jednak zdążył zabrać głos, zwrócił się do niego rzecznik rządu, nawiązując do Romanowskiego.
– Chyba będziecie mieli nowego korespondenta. Już w Waszyngtonie jest – powiedział Szłapka. Dziennikarz odparł, że „nie będzie się zniżał do tego poziomu”. Rzecznik rządu nawiązał do wydarzeń z maja, kiedy Zbigniew Ziobro z Węgier udał się do Stanów Zjednoczonych. Były minister sprawiedliwości pojawił się wówczas na antenie Republiki, a stacja ogłosiła go swoim korespondentem i komentatorem politycznym.
– Zadaję pytanie dotyczące wycieku danych, gdyby pan mógł się do tego odnieść. Jeśli ma pan jakieś inne jeszcze występy stand-upowe, to po pytaniu w takim razie, tak? – odpowiedział Szłapce reporter.
Donald Tusk o Marcinie Romanowskim: Na 99 proc. w Naddniestrzu
Informację o miejscu pobytu Romanowskiego przekazał przed posiedzeniem rządu premier. Potwierdził doniesienia z ubiegłego tygodnia, że poseł PiS znajduje się w Tyraspolu, na terenie kontrolowanego przez Rosję Naddniestrza.
Jak poinformował szef rządu, z wiadomości przekazanych przez służby innych państw z regionu wynika, że były wiceminister sprawiedliwości „na 99 proc.” przebywa na terytorium nieuznawanego państwa. W czasie wtorkowej konferencji Szłapka nie sprecyzował, którego kraju służby przekazały Polsce te informacje.
Mec. Bartosz Lewandowski oczekuje przesłuchania premiera. Komentarz rzecznika rządu
Rzecznik rządu odniósł się do komunikatu wystosowanego przez obrońcę Romanowskiego, mecenasa Bartosza Lewandowskiego. Ten po informacji przekazanej przez Tuska zapowiedział złożenie do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosku o przesłuchanie premiera w charakterze świadka.
„Jego depozycje – jako szefa rządu – będą kluczowe w zakresie potwierdzenia czy Marcin Romanowski przebywa na terytorium UE czy nie. Warunkiem uchylenia ENA jest stwierdzenie, że osoba poszukiwana na terytorium UE nie przebywa. List żelazny może być przez Sąd Okręgowy wydany w sytuacji, w której nie ma prawnej możliwości sprowadzenia osoby poszukiwanej do Polski” – napisał Lewandowski na platformie X.
Zapytany o tę zapowiedź Szłapka stwierdził, że „jeśli (Lewandowski) ma taką ochotę, to taki wniosek oczywiście ma prawo, jako osoba, która występuje w jego imieniu, zgłaszać”. – Tak jak powiedziałem – pan premier posługuje się informacjami, które uzyskał od polskich i sojuszniczych służb. Myślę, że z perspektywy osób, które współpracują – tak jak pan mecenas czy koledzy klubowi pana Romanowskiego – ta sprawa jest kompletnie nie do obrony – ocenił.













