Premier Magyar pogratulował w środę Bace nowego stanowiska. „Od dziś, 19 sierpnia 2026 roku, dr Andras Baka jest prezydentem Węgier. Życzę prezydentowi wielu sukcesów, zdrowia i tak wiele człowieczeństwa w jego pracy, jak to możliwe” – napisał na Facebooku szef rządu.

W nocy z wtorku na środę z urzędem pożegnała się w serwisie społecznościowym Agnes Forsthoffer, marszałkini parlamentu, która od 20 lipca pełniła obowiązki głowy państwa.

Zobacz wideo Wypadek autokaru z polskimi turystami na Węgrzech

Partia Orbana zbojkotowała wybór prezydenta

Parlament wybrał Bakę na prezydenta 11 sierpnia. Był on kandydatem rządzącej partii Tisza i jedyną osobą ubiegającą się o to stanowisko. Za jego kandydaturą zagłosowało 140 deputowanych, sześciu było przeciw. Opozycyjne partie: Fidesz byłego premiera Viktora Orbana oraz Chrześcijańscy Demokraci (KDNP) nie wzięły udziału w głosowaniu. Partia Orbana zbojkotowała wybory, twierdząc, że pozbawienie stanowiska poprzedniego prezydenta, wybranego przez fideszowski parlament Tamasa Sulyoka, było bezprawne.

Parlament wybrał nowego prezydenta po tym, gdy deputowani przyjęli, a poprzedni prezydent Tamas Sulyok podpisał, poprawkę do konstytucji, która przewidywała m.in. usunięcie Sulyoka z urzędu. Został on wybrany głosami Fideszu byłego premiera Viktora Orbana w 2024 roku.

Baka to 73-letni były sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz prezes węgierskiego Sądu Najwyższego, który w 2012 roku został odsunięty od tego stanowiska na skutek reform instytucjonalnych wprowadzonych przez ówczesny rząd Viktora Orbana.

Źródło: PAP

Udział