• Donald Trump obdarował swoją asystentkę Natalie Harp oraz dwie inne osoby z Białego Domu pieniędzmi w wysokości 45 tys. dolarów, a czwarta osoba otrzymała 20 tys. dolarów.

  • Administracja prezydenta twierdzi, że przekazane premie są zgodne z przepisami oraz standardami etycznymi i nie dotyczą oficjalnych obowiązków pracowników.

  • Richard Painter, były prawnik ds. etyki Białego Domu, wyraził opinię, że darowizny te mogą być sprzeczne z przepisami federalnymi dotyczącymi dodatków do wynagrodzeń pracowników rządowych.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

USA. Oświadczenia finansowe pracowników Białego Domu pod lupą. Sumy zaskakują

Biały Dom. Kontrowersje wokół premii dla pracowników. Rzecznik: Całkowicie dozwolone

Udział