„Stanowisko Pałacu Prezydenckiego jest już jasne. Skoro nie ma woli stworzenia szerokiego, niepodległościowego porozumienia do Senatu, nie pozostaje nam nic innego, jak przygotować się do samodzielnej walki. Jesteśmy na nią gotowi.” – czytamy na profilu Konfederacji Korony Polskiej na portalu X.
„Konfederacja Korony Polskiej wystawi stu świetnych kandydatów do Senatu – po jednym w każdym okręgu wyborczym. Nie zamierzamy nikogo prosić o miejsce przy stole. Będziemy konsekwentnie budować własną reprezentację i przedstawiać Polakom kandydatów, którzy nie będą zakładnikami partyjnych układów. Przed nami ogrom pracy, ale również ogromna szansa” – czytamy w komunikacie podpisanym przez posła Fritza.
Szef gabinetu prezydenta: W partii Brauna jest wiele osób, z którymi ciężko współpracować
3 września prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że prawdopodobnie na początku przyszłego roku przedstawi swoje oczekiwania wobec „tych stronnictw politycznych, które startują w wyborach parlamentarnych”.
– Chciałbym, aby w Senacie były stronnictwa, które mają odwagę dyskutować z prezydentem o przyszłości Polski – powiedział. W rocznicę swojego zaprzysiężenia Nawrocki zapowiedział prezydencką strategię rozwoju. Jak mówił, wierzy głęboko, że stanie się ona punktem odniesienia dla najbliższej kampanii parlamentarnej.
Jak wynika jednak z wypowiedzi szefa prezydenckiego gabinetu Pawła Szefernakera, w gronie tym może zabraknąć Konfederacji Korony Polskiej.
– Jeżeli chodzi o partię Grzegorza Brauna, to na pewno pojawia się tam wiele kontrowersyjnych osób, z którymi ciężko współpracować. Wiele poglądów przez środowisko Grzegorza Brauna, które są wskazywane, są nie do zaakceptowania. (…) Jeżeli mówimy o jakimś pakcie, czy o jakiejś koalicji, to zawsze to się rozbija o osobę – powiedział Szefernaker w Kanale Zero.
Kaczyński o współpracy z Braunem: To jest szlaban
Pod koniec grudnia 2025 r. posłowie PiS i Konfederacji w rozmowie z Polską Agencją Prasową przyznali, że to w prezydencie Karolu Nawrockim widzą patrona prawicowego paktu senackiego, a być może też głównego rozgrywającego ewentualnej powyborczej koalicji.
Ponadto, rozmówcy PAP z Konfederacji nie odrzucili współpracy z Konfederacją Korony Polskiej, ale – jak podkreślili – ponowne działanie z nią w jednym ugrupowaniu jest wykluczone.
W styczniu tego roku o potrzebie zjednoczenia „obozu patriotycznego” w Polsce mówił lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Prezes PiS wyklucza jednak współpracę z partią Grzegorza Brauna. Określił KKP mianem ugrupowania „niepoważnego”, tworzonego przez ludzi, których – jak ocenił – nie powinno być w życiu publicznym. – Tu jest szlaban. Wchodząc w ten układ, my się odcinamy od całego Zachodu i przede wszystkim państwa, które zapewnia nam bezpieczeństwo – mówił Kaczyński.
W lipcu Kaczyński oraz lider Bezpartyjnych Samorządowców Marek Woch ogłosili współpracę, która ma zjednoczyć formacje prawicowe na wybory do Senatu.
W połowie lipca jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen, odnosząc się do tych zapowiedzi, ocenił, że aby powstał prawicowy pakt senacki, muszą być spełnione dwa warunki. Po pierwsze – patronat prezydenta Karola Nawrockiego. Po drugie – w jego skład muszą wejść „trzy liczące się partię”. Było to jeszcze przed rozłamem w Prawie i Sprawiedliwości, po którym na scenie politycznej po prawej stronie pojawiła się kolejna siła – Rozwój Plus.
Źródło: PAP













