Rosja w niedzielę (13 września) przeprowadziła atak dronowy na stację benzynową około 2 km od przejścia granicznego w Dorohusku oraz pociąg towarowy, który stał na bocznicy. – Wszelkich innych informacji nie potwierdzamy – powiedział premier Donald Tusk podczas narady w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.
Wcześniej ukraińskie koleje (Ukrzaliznycja) informowały o ataku na pociąg pasażerski, do którego doszło dwa kilometry od granicy z Polską. „W związku z doniesieniami dotyczącymi pociągu relacji Kijów – Warszawa Zachodnia informujemy, że zdarzenie miało miejsce na terytorium Ukrainy, przed przejęciem składu przez PKP Intercity. Pociągiem podróżuje 206 osób. Wśród pasażerów nie ma obywateli Polski” – informowały PKP Intercity.
Siemoniak o rosyjskich atakach przy granicy z Polską
Wieczorem do spotkania w RCB odniósł się minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. „Służby specjalne przedstawiły ocenę sytuacji po atakach Rosji w pobliżu przejść granicznych pomiędzy Polską i Ukrainą. Rosja uderza w gospodarkę ukraińską oraz eskaluje napięcie wobec państw wspierających Ukrainę. Wojsko Polskie, służby specjalne i MSWiA są w pełnej gotowości i działają na rzecz bezpieczeństwa Polski. Nasze służby są także w stałym kontakcie ze służbami sojuszniczymi” – napisał Siemoniak w serwisie X.
Tusk spodziewa się dalszej eskalacji
Zdaniem Donalda Tuska „najbliższe tygodnie i miesiące będą czasem bardzo wzmożonych działań ze strony rosyjskiej”. – Niestety nie możemy wykluczyć, że ta eskalacja będzie dotyczyła także naszego terytorium – powiedział premier.
Zaznaczył również, że rząd spodziewał się „próby dezorganizacji, paraliżu, a być może zniszczenia przejść granicznych z Ukrainą”. – Mieliśmy informacje od naszych służb i służb sojuszniczych, także w ostatnich dniach, bezpośrednio do mnie skierowane, o możliwej postępującej eskalacji. Atak czy próba sparaliżowania przejść granicznych to nie jest pierwsze tego typu zdarzenie – powiedział Tusk.
W obliczu tej sytuacji konieczne będzie zacieśnienie współpracy z sojusznikami. Szef rządu wraz z wicepremierem i zarazem ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim będą teraz rozważać, w jaki sposób ich zmobilizować. – Nie ulega wątpliwości, że musimy być przygotowani na wspólną reakcję – powiedział Donald Tusk.







![Atak Rosji przy granicy Polski. Exit poll po wyborach w Szwecji [NA POCZĄTEK DNIA] Atak Rosji przy granicy Polski. Exit poll po wyborach w Szwecji [NA POCZĄTEK DNIA]](https://bi.im-g.pl/im/8b/7d/1f/z33021067IER,Premier-na-posiedzeniu-Rzadowego-Centrum-Bezpiecze.jpg)





