-
Stany Zjednoczone posiadają uzbrojenie na orbicie okołoziemskiej do działań w przestrzeni kosmicznej – ujawnił wiceszef Pentagonu.
-
Troy Meink poinformował, że ujawniona broń ma służyć obronie sił USA przed wrogimi działaniami przeciwników, nie podając szczegółów na jej temat.
-
USA twierdzą, że Rosja i Chiny rozwijają broń antysatelitarną oraz potencjał kosmiczny w ramach modernizacji sił zbrojnych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Sekretarz ds. sił powietrznych USA Troy Meink, który jest wiceszefem Pentagonu nadzorującym siły powietrzne, przemawiając na corocznej konferencji Air, Space & Cyber w National Harbor w stanie Maryland ujawnił fakt posiadania przez Stany Zjednoczone na orbicie okołoziemskiej broni kontroli kosmicznej (space control weapons).
Nie zdradził żadnych szczegółów na temat umieszczonej na orbicie broni poza tym, że celowo użył sformułowania „broń kontroli przestrzeni” i że jest ona zdolna do obrony sił USA przed „wrogimi działaniami przeciwników”.
– Niezwykle ważne jest, abyśmy utrzymali dominację nie tylko w powietrzu, ale i w kosmosie. Musieliśmy więc podjąć kroki, aby mieć pewność, że w razie zagrożenia będziemy w stanie sobie z nim poradzić – podkreślił wiceszef Pentagonu.
Rosja i Chiny rozwijają broń antysatelitarną. USA reagują
Stany Zjednoczone twierdzą, że Rosja i Chiny od lat rozwijają broń antysatelitarną, a w 2024 r. administracja Joe Bidena poinformowała o wystrzeleniu przez Rosję satelity, który może być zdolny do atakowania innych obiektów w kosmosie.
Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych twierdzą też, że Chiny „rozwijają i wykorzystują potencjał kosmiczny i przeciwkosmiczny w ramach strategii modernizacji sił zbrojnych”, podczas gdy Rosja „postrzega kosmos jako domenę działań wojennych i wierzy, że dominacja kosmiczna będzie decydującym czynnikiem w przyszłych konfliktach”.













