„Wall Street Journal”,  który powołuje się na amerykańskich urzędników, podał w piątek (25 września), że Donald Trump odrzucił propozycję, o której wcześniej mówił szef MSZ Iranu Abbas Aragczi.

Oferta Teheranu zakładała ponowne otwarcie cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni i wznowienie rozmów nuklearnych w zamian za zniesienie przez USA blokady irańskich portów. Irańskie media państwowe informowały, że Aragczi przedstawił „stanowcze stanowisko” Teheranu w kwestii ponownego otwarcia cieśniny.

Zobacz wideo Ludzie Putina pomagają Trumpowi wygrać w wyborach połówkowych

Trump odrzucił propozycję irańskich władz

Prezydent USA odrzucił możliwość zniesienia blokady, uważając, że presja ekonomiczna przynosi efekty. Choć publicznie przekonuje, że Iran „błaga” o porozumienie i zgodzi się na nie po wyborach połówkowych w listopadzie, prywatnie jest sceptyczny, by tak faktycznie się stało.

Wybory połówkowe to amerykańskie wybory do Kongresu, które odbywają się w połowie czteroletniej kadencji prezydenta USA. Wybierani są wtedy wszyscy członkowie Izby Reprezentantów (na dwuletnią kadencję) oraz około jedna trzecia senatorów (kadencja senacka trwa sześć lat, więc odnawiana jest rotacyjnie).

Trump spodziewa się, że po wyborach ponownie zdecyduje się na bombardowania Iranu, choć jeszcze nie wiadomo, w jakiej skali. Urzędnicy zastrzegli jednak, że poglądy Trumpa mogą się zmienić, w tym także zależnie od wyniku wyborów, w których faworytem jest opozycja.

Strażnicy Rewolucji chcą wrócić do warunków bliższych wstępnemu porozumieniu 

Jak opisywało „WSJ”, arabscy mediatorzy poinformowali, że irańscy dyplomaci przedstawili podczas rozmów w Katarze szereg propozycji zakończenia wojny i przyznali, że w ich kraju pogłębia się kryzys gospodarczy. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, siła faktycznie panująca obecnie w Iranie, oświadczył jednak, że nie będzie rozważał nowych formuł porozumienia i jest gotowy na długą wojnę.

Strażnicy Rewolucji chcą powrócić do warunków bliższych wstępnemu porozumieniu zawartemu przez Trumpa z Iranem w czerwcu. Porozumienie to obiecało złagodzenie sankcji na sprzedaż ropy naftowej, dostęp do zamrożonych aktywów Iranu oraz uznanie roli Teheranu w kontrolowaniu ruchu przez cieśninę Ormuz.

We wtorek Trump powiedział dziennikarzom, że przedstawiciele władz USA i Iranu rozmawiali w Nowym Jorku przy okazji licznych spotkań na forum ONZ. Specjalny wysłannik Białego Domu, Steve Witkoff, poinformował w tym tygodniu w mediach społecznościowych, że mediatorzy spędzili znaczną część dnia na kursowaniu między przedstawicielami USA a strony irańskiej w trakcie przedłużających się rozmów.

Współautor: Oskar Górzyński (PAP)

Udział