• Premier Francji zapowiedział, że w liceach odbędą się konsultacje wewnętrzne zamiast lekcji, by odpowiedzieć na protesty związane z pogarszającą się sytuacją w edukacji.

  • Premier Sebastien Lecornu oskarżył skrajnie lewicową Francję Nieujarzmioną o podsycanie protestów oraz zaprzeczył, jakoby policja miała prowadzić represji wobec uczniów.

  • Według francuskich władz i organizatorów, w demonstracjach w całym kraju udział bierze ponad 250 tys. osób, a protesty dotyczą głównie złego stanu szkół, braku kadry i przeciążenia nauczycieli.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Francja. Premier oskarża lewicę o podsycanie protestów

Protesty we Francji. Ponad 250 tys. ludzi wyszło na ulice

  • Francja w ogniu, na ulicach tłumy. Sytuacja wymyka się spod kontroli
  • Płoną francuskie licea!
Udział