-
Ksiądz Józef Zborek został odwołany z funkcji proboszcza parafii w Grojcu w Małopolsce przez biskupa Romana Pindela z powodu poważnego przestępstwa kanonicznego.
-
Duchowny nie ujawnił szczegółowych powodów swojego odwołania i odesłał pytających do komunikatu biskupa.
-
Decyzja o odwołaniu wywołała protesty części wiernych w Grojcu, podczas których doszło do interwencji policji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Z odwołanym księdzem udało się skontaktować stacji TVN24. Duchowny został zapytany o okoliczności jego odwołania z funkcji proboszcza parafii w Grojcu. – Nie mogę nic powiedzieć, a po drugie w odpowiednim czasie wszystko będzie jasne – stwierdził.
Ksiądz Józef Zborek zaprzeczył, by otrzymał od biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla zakaz wypowiedzi. Stwierdził jednak, że nie chce rozmawiać na ten temat. Nie chciał również ujawnić jakie zarzuty doprowadziły do jego odwołania i odesłał w tej sprawie do komunikatu biskupa. Jednocześnie zaznaczył, że być może w przyszłości zdecyduje się zabrać głos w tej sprawie.
Odwołanie proboszcza w Małopolsce. Doszło do przepychanek wiernych z biskupem
Ks. Józef Zborek został odwołany z urzędu proboszcza w Grojcu w Małopolsce po 30 latach spędzonych w parafii. Biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel wydał oświadczenie, w którym poinformował, że decyzja zapadła w związku z „bardzo poważnymi nadużyciami w wypełnianiu tej funkcji”.
– Ksiądz Józef przyznał, że popełnił poważne przestępstwo kanoniczne. Przyjął decyzję Trybunału, Kościoła i zgodził się na opuszczenie parafii – poinformował biskup, jednak odmówił podania szczegółów sprawy.
Wcześniej ks. Zborek odwołał się od decyzji biskupa. Sprawa trafiła do Watykanu, jednak dykasteria ds. duchowieństwa utrzymała pierwotną decyzję w mocy. Rozstrzygnięcie zaakceptował również Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej.
W niedzielę parafię w Grojcu odwiedził biskup Roman Pindel, który spotkał się m.in. z radą parafialną. Po wyjściu z kościoła biskup miał być wyzywany i szarpany przez wiernych, którzy protestowali przeciwko odwołaniu proboszcza. Na miejscu musiała interweniować policja.
-
Polski duchowny otrzymał karę. Decyzja przyszła z Watykanu
-
Jest wyrok w sprawie księdza Jacka K. Bezzwłoczny komunikat diecezji














