– Podejrzany o atak na szkołę w Ostrołęce 19-latek usłyszał łącznie dziewięć zarzutów: sześć zarzutów usiłowania zabójstwa, zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Poza tym usłyszał zarzuty gróźb karalnych wobec dwóch pracowników szkoły oraz usiłowania zabójstwa dwóch przypadkowych osób już poza terenem szkoły – przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
– Podejrzany złożył wyjaśnienia, przyznał się do winy, jednak te wyjaśnienia nie odnoszą się do istoty sprawy, nie dotyczą tych czynów, które zostały mu przedstawione – dodała.
Prok. Łukasiewicz zaznaczyła, że za zarzucane młodemu mężczyźnie czyny grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Rzeczniczka prokuratury przekazała również informację na temat ładunku wybuchowego, który Jakub Z. wniósł do szkoły w trakcie ataku. – Ten plecak, w którym znajdowały się materiały wybuchowe, który Jakub Z. zostawił w jednej z klas, w pracowni komputerowej został dzisiaj zdetonowany przez pirotechników z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu – powiedziała.
– Z informacji, które uzyskaliśmy wynika, że był to ładunek wybuchowy o dużej sile rażenia – dodała.
Z dotychczas poczynionych ustaleń śledczych wynika, że 19-latek działał sam. W momencie zdarzenia był trzeźwy, nadal trwają natomiast badania krwi pod kątem innych środków odurzających. Prokuratura skieruje jeszcze w czwartek do Sądu Okręgowego w Ostrołęce wniosek o tymczasowe aresztowanie Jakuba Z. na okres trzech miesięcy.
Więcej informacji wkrótce.













