-
Donald Trump wyraził rozczarowanie z powodu nieprzyznania mu Pokojowej Nagrody Nobla i ostro skrytykował Komitet Noblowski.
-
Nagrodę otrzymała południowoafrykańska prawniczka Navanethem „Navi” Pillay, która sprzeciwiała się apartheidowi, broniła m.in. Nelsona Mandeli i była sędzią Międzynarodowego Trybunału Karnego
-
USA tuż po ogłoszeniu decyzji o przyznaniu nagrody ogłosiły sankcje na tę instytucję.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że nie zapomni Norwegii tego, że nie otrzymał Pokojowej Nagrody Nobla. Nazwał przy tym Komitet Noblowski „wrogami cywilizacji”, a jego decyzję „haniebną”.
Trump kilkakrotnie potępił Norwegię i urzędujący tam komitet podczas swojego wystąpienia na wiecu wyborczym w Syracuse w stanie Nowy Jork.
Pokojowa Nagroda Nobla przyznana. Donald Trump reaguje
– Pokojowa Nagroda Nobla została na zawsze zdyskredytowana przez garstkę radykalnych ideologów, którzy są przeciwko demokracji i wrogami cywilizacji – powiedział prezydent. – Nie zapomnimy, Norwegio – dodał potem.
Amerykański przywódca – zaraz po tym, jak zagroził Iranowi zniszczeniem – twierdził, że zakończył osiem wojen i za każdą z nich powinien otrzymać jedną nagrodę. Dodał przy tym, że zakończenie wojen z Iranem i w Ukrainie idzie sprawnie.
Trump przypomniał też, że swoją nagrodę oddała mu ubiegłoroczna laureatka, wenezuelska opozycjonistka Maria Corina Machado, która dotąd nie może powrócić do kraju mimo obalenia dyktatora Nicolasa Maduro. Jednocześnie prezydent USA uzasadniał przejęcie kontroli nad wenezuelskimi złożami ropy naftowej, twierdząc, że „do zwycięzcy należą łupy”.
Pokojowy Nobel dla Navanethem „Navi” Pillay. USA natychmiast nałożyły sankcje
Tegoroczną laureatką została południowoafrykańska prawniczka Navi Pillay. 85-letnia Navanethem „Navi” Pillay jako prawniczka przeciwstawiała się apartheidowi w RPA i broniła m.in. Nelsona Mandeli. Następnie była sędzią Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy i MTK, pełniła również funkcję Wysokiej Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka.
Niedługo po ogłoszeniu nagrody dla byłej sędzi MTK Departament Stanu ogłosił sankcje na tę organizację, mające na celu demontaż całej instytucji. Jak powiedziało PAP źródło zaznajomione ze sprawą, choć ruch ten był spodziewany, początkowo planowany był na przyszły tydzień. W reakcji na ogłoszenie nagrody dla Pillay nałożenie sankcji zostało przyspieszone.














