O nowych sankcjach poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio wkrótce po przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla południowoafrykańskiej prawniczce Navi Pillay. Kierowała ona dochodzeniami dotyczącymi potencjalnych zarzutów MTK wobec amerykańskich żołnierzy służących w Iraku i Afganistanie. Associated Press podkreśla jednak, że decyzja o sankcjach była przygotowywana na długo przed ogłoszeniem laureatki pokojowego Nobla. 

USA nałożyło nowe sankcje na Międzynarodowy Trybunał Karny

– Zabronimy transakcji z tym nielegalnym trybunałem, odcinając go od środków i paraliżując jego zdolność do działania przeciwko nam – powiedział Rubio w nagraniu opublikowanym w serwisach społecznościowych. Dodał, że „Stany Zjednoczone i naród amerykański nie podlegają jurysdykcji tego fałszywego MTK”.

Zobacz wideo Wieliński: To jest absurd. Ale ile rzeczy absurdalnych zrobił Trump

MTK, którego siedziba znajduje się w Hadze, został utworzony w 2002 r., aby ścigać zbrodnie ludobójstwa, zbrodnie przeciwko ludzkości oraz zbrodnie wojenne. 18 sierpnia Trybunał wydał oświadczenie, w którym sprzeciwił się wcześniejszemu stanowisku USA i ostrzegł, że sankcje nakładane na sędziów, prokuratorów i pracowników za wykonywanie obowiązków podważają zasady praworządności i zagrażają międzynarodowemu porządkowi prawnemu.

USA oskarżyło Trybunał o „upolitycznienie” i „bezprawnie oraz niesprawiedliwie ścigać Amerykanów i Izraelczyków pod zarzutami zbrodni wojennych” – podała agencja Associated Press. – Prezydent Trump nigdy nie pozwoli, by Międzynarodowy Trybunał Karny ścigał Amerykanów – powiedział Rubio w oświadczeniu.

Trybunał odrzucił te oskarżenia i wezwał 125 państw członkowskich do podjęcia działań w jego obronie. „Jest to próba utrudnienia wymierzania sprawiedliwości i uniemożliwienia Trybunałowi wykonywania zadań, do których został powołany. To atak na praworządność i same fundamenty międzynarodowego porządku prawnego” – oświadczył MTK.

MTK reaguje na sankcje USA; Historia oceni ten moment

Trybunał zapewnił, że mimo amerykańskich sankcji nadal będzie „w pełni wykonywał swój mandat”. Dodał jednak, że nie będzie w stanie realizować tego zadania bez wsparcia państw członkowskich i wezwał je do zapewnienia środków niezbędnych do dalszego funkcjonowania.

„Nie chodzi wyłącznie o obronę jednej instytucji, ale o ochronę międzynarodowego porządku opartego na praworządności. Historia oceni ten moment” – czytamy w komunikacie. 

Departament Skarbu USA ogłosił sankcje, przewidując sześciomiesięczny okres przejściowy oraz szereg wyjątków. Obejmują one m.in. niektóre transakcje związane z usługami telekomunikacyjnymi, oprogramowaniem, wypłatą emerytur oraz sprawami dotyczącymi osób przetrzymywanych w aresztach i więzieniach.

Sekretarz stanu USA poinformował, że sankcje zostały skonstruowane w taki sposób, aby dać Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu (MTK) oraz państwom członkowskim czas na odniesienie się do amerykańskich zastrzeżeń. Dodał, że ich zakres może zostać zmodyfikowany, jeśli oczekiwania Waszyngtonu nie zostaną spełnione.

Stany Zjednoczone od lat krytykują MTK m.in. za wydanie nakazów aresztowania izraelskich urzędników, w tym premiera Benjamina Netanjahu, a także za prowadzenie śledztwa dotyczącego działań amerykańskich żołnierzy w Afganistanie. Trybunał podkreśla jednak, że ten ostatni wątek nie jest obecnie priorytetem.

W swoim oświadczeniu Rubio powołał się również na apele części ekspertów i organizacji, które domagały się ścigania amerykańskich żołnierzy, funkcjonariuszy straży granicznej oraz polityków. Jak dotąd MTK nie podjął jednak działań zmierzających do postawienia takich osób przed sądem.

Unia Europejska deklaruje wsparcie dla MTK. Holandia chce „opcji nuklearnej”

Jak podaje Reuters, MTK wydał dotąd ponad 70 nakazów aresztowania wobec osób oskarżanych o najpoważniejsze przestępstwa międzynarodowe, w tym przywódców państw oraz kluczowych postaci konfliktów zbrojnych na świecie. Oprócz premiera Izraela Benjamina Netanjahu Trybunał występował również o aresztowanie przedstawicieli Hamasu. Wśród osób objętych nakazami znaleźli się także prezydent Rosji Władimir Putin, były prezydent Sudanu Omar al-Baszir oraz były przywódca Libii Muammar Kaddafi.

Unia Europejska wyraziła w piątek „głębokie ubolewanie” z powodu sankcji USA wobec Międzynarodowego Trybunału Karnego i obiecała tej instytucji pomoc w dalszym pełnieniu swej misji. Wsparcie dla MTK zadeklarowali też szefowie dyplomacji siedmiu państw, w tym Wielkiej Brytanii, Japonii i Kanady.

UE nie podała, czy zamierza skorzystać ze swego „mechanizmu blokującego”, który służy ochronie podmiotów europejskich przed skutkami sankcji państw trzecich. Zakazałby on firmom europejskim, w tym bankom, poddania się amerykańskim sankcjom. Jest to „opcja nuklearna” – oświadczył minister spraw zagranicznych Holandii Tom Berendsen, dodając, że jego kraj wystąpił do Brukseli o jej przygotowanie.

„Międzynarodowa sprawiedliwość musi być chroniona. Nie może być trwałego pokoju bez pociągania sprawców zbrodni do odpowiedzialności” – oświadczył we wpisie na platformie X przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.

Szef Rady Europejskiej zapowiedział, że UE dokładnie przeanalizuje sytuację i podejmie odpowiednie działania w celu ochrony MTK. Zaznaczył, że odroczenie wejścia w życie amerykańskich sankcji o sześć miesięcy stwarza możliwość dialogu z administracją USA. Costa zapewnił też, że UE będzie nadal wspierać MTK politycznie, dyplomatycznie, finansowo i praktycznie.

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas poinformowała z kolei na platformie X, że po ogłoszeniu przez USA zamiaru nałożenia sankcji rozmawiała z prezeską MTK Tomoko Akane. „MTK jest fundamentem międzynarodowego systemu sądownictwa karnego. Ściga osoby odpowiedzialne za najpoważniejsze zbrodnie w świetle prawa międzynarodowego” – podkreśliła.

Źródło: PAP

Udział