-
Stany Zjednoczone ostrzegły Ukrainę o możliwości wstrzymania dostaw broni w związku z atakami na rosyjską infrastrukturę energetyczną.
-
Wołodymyr Zełenski oznajmił, że zawieszenie ataków na rosyjskie rafinerie jest możliwe, jeśli Rosja przestanie atakować ukraińską infrastrukturę energetyczną.
-
Prezydent Donald Trump ogłosił porozumienie z Władimirem Putinem dotyczące dostaw rosyjskiego oleju napędowego oraz plany zniesienia sankcji na ten surowiec.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informacje o amerykańskiej groźbie pod adresem Ukrainy przekazał „The Financial Times”, powołując się na słowa anonimowych europejskich urzędników.
Według słów rozmówców portalu, Amerykanie zwrócili się do Kijowa i innych europejskich stolic, naciskając na wstrzymanie uderzeń na cele związane z infrastrukturą energetyczną w głębi Rosji.
– Dzwonią do Kijowa… Dzwonią do wszystkich w Europie – mówiło jedno ze źródeł, które odebrało tego typu telefon od przedstawicieli Departamentu Wojny w administracji Donalda Trumpa.
Poważna groźba USA. Chodzi o ataki Ukrainy w głębi Rosji
Wiadomość o groźbie wstrzymania dostaw broni pojawiła się na kilka godzin po obwieszczeniu prezydenta Stanów Zjednoczonych w sprawie rozejmu energetycznego.
„Ze skutkiem natychmiastowym w wojnie między Rosją a Ukrainą wchodzi w życie ENERGETYCZNE ZAWIESZENIE BRONI. Obie strony się na to zgodziły. Nie złamcie tego!” – napisał Trump we wpisie na platformie Truth Social.
Odnosząc się do tych informacji, w rozmowie z portalem Axios ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski przekazał, że wspomniane zawieszenie broni „to dla niego nowość„. Niedługo później polityk zamieścił oficjalne oświadczenie w tej sprawie na portalu X.
„Ukraina będzie gotowa zaprzestać ataków na rosyjskie rafinerie ropy, jeśli Rosja przestanie atakować naszą infrastrukturę energetyczną. Wszelkie działania zmierzające do deeskalacji muszą być wzajemne i objęte rzeczywistymi gwarancjami” – napisał.
Trump wzywa do rozejmu energetycznego. USA naciskają na Kijów
Informacja o amerykańskiej groźbie, dotyczącej wstrzymania dostaw broni, to nie pierwsze tego typu doniesienia w ostatnich dniach. Dzień wcześniej dziennikarze „FT” przekazali, że podczas piątkowych rozmów delegacji obu krajów Amerykanie poinformowali Kijów o możliwym zablokowaniu przepływu danych wywiadowczych.
Jak podają źródła „FT”, ukraińskie władze uznały żądanie wstrzymania ataków bez podjęcia takich samych działań przez Rosję za niesprawiedliwe. Wołodymyr Zełenski nazwał to posunięcie „słabą decyzją, podjętą przez silnych partnerów”. – Spalimy ich rafinerie – stwierdził z kolei krótko inny wysoki rangą przedstawiciel Ukrainy.
Zaledwie kilka godzin po obwieszczeniu Trumpa w rosyjskim Rostowie nad Donem wybuchł pożar terminalu naftowego, prawdopodobnie w wyniku ataku dronów. Do wstrzymania wymiany danych wywiadowczych między USA a Ukrainą doszło ostatnio w marcu 2025 r., po kłótni Zełenskiego i Trumpa w Gabinecie Owalnym.
Porozumienie Rosja – USA. Chodzi o dostawy diesla
W przeszłości media wielokrotnie donosiły, że administracja Trumpa naciska na Zełenskiego i jego otoczenie, aby Kijów wstrzymał uderzenia na rosyjskie rafinerie. Działania te były motywowane problemami na światowych rynkach energii, związanymi z atakiem USA i Izraela na Iran.
Naciski na Ukrainę to niejedyna strategia, którą w kontekście wysokich cen surowców energetycznych przyjął Waszyngton. W piątek prezydent Trump ogłosił porozumienie z Władimirem Putinem w sprawie dostaw ponad 300 tys. ton rosyjskiego oleju napędowego.
Jak relacjonują trzej zaznajomieni ze sprawą rozmówcy „FT”, strona ukraińska była zaskoczona tą deklaracją. Według słów jednego ze źródeł Amerykanie przekazali Ukraińcom, że Stany Zjednoczone zamierzają znieść sankcje na rosyjski olej napędowy, a Moskwa ze swojej strony planuje zrezygnować z zakazu eksportu.
Źródła: Reuters, The Financial Times
-
Trump ostro o Zełenskim. „Czas, by Ukraina wybrała nowego prezydenta”
-
„The Washington Post”: Kijów wkurzył europejskich dyplomatów nie na żarty














