Żywioł dotknął w szczególności gminę Chumnubri w dystrykcie Gorkha, położonym ok.100 km na zachód od stolicy kraju, Katmandu.

Władze, w obawie przed powtórką tragedii z końca sierpnia, kiedy w powodzi zginęło lub zaginęło blisko 7 tys. osób, wezwały mieszkańców do ewakuacji.

Zobacz wideo Byk jelenia „babrze się” w ulubionym rykowiskowym miejscu Wajraka w Puszczy Białowieskiej

„Poprosiliśmy mieszkańców żyjących wzdłuż brzegów rzeki w dole nurtu o ewakuację i pozostanie w bezpiecznym miejscu” – poinformował Dharmendra Kumar Mishra, szef lokalnych władz. Krajowy Urząd Zarządzania Kryzysowego (NDRRMA) zaapelował do służb i społeczności o sprawne przemieszczanie ludzi w bezpieczne miejsca.

Powódź w Nepalu

Dziennik „The Kathmandu Post” poinformował o braku kontaktu z około dziesięcioma osobami, w tym z pasterzami. Wojskowe śmigłowce ewakuowały sześciu mieszkańców z rejonu miejscowości Jagat. Dotąd nie potwierdzono oficjalnie żadnych ofiar śmiertelnych.

Woda porwała około 40 domów, kładki oraz most drogowy łączący dystrykty Gorkha i Dhading. Uszkodzona została też infrastruktura budowanej elektrowni wodnej o mocy 341 MW.

Służby meteorologiczne wskazują, że niszczycielską falę wywołało prawdopodobnie tzw. suche osunięcie ziemi, które zablokowało bieg rzeki. Wahania poziomu wód skłoniły władze do wydania ostrzeżeń dla obszarów położonych w dole biegu rzeki Trishuli, której dopływem jest Budhi Gandaki.

To kolejna powódź

To właśnie w dorzeczu rzeki Trishuli, na pograniczu Nepalu i Tybetu, 26 sierpnia doszło do katastrofalnej powodzi wywołanej obrywem lodowca i osunięciem się mas lodu, skał oraz błota. 5 października biuro premiera Nepalu Balendry Shaha ogłosiło oficjalne zakończenie akcji poszukiwawczo-ratowniczej.

W wyniku kataklizmu zginęło co najmniej 1455 osób, a 5285 uznaje się za zaginione. Władze koncentrują się obecnie na odbudowie infrastruktury, w tym dróg i mostów, co ma kosztować 4,77 mld dolarów. Władze Tybetu, kontrolowanego przez Chiny, informowały wcześniej o 43 ofiarach śmiertelnych i ponad 500 osobach zaginionych.

Udział