Jeden z charakterystycznych bloków z wielkiej płyty w Kielcach ma zostać zrównany z ziemią. Władze miasta zdecydowały, że modernizacja dziesięciopiętrowego budynku przy ul. Młodej byłaby zbyt kosztowna. Zamiast remontować niszczejący wieżowiec, samorząd zamierza wybudować w jego miejscu nowoczesne osiedle mieszkaniowe. To jedna z pierwszych tego rodzaju decyzji w Polsce.
Budynek od lat znajdował się w złym stanie technicznym, a jego postępująca degradacja negatywnie wpływała na wygląd okolicy. Dotychczas podobne obiekty najczęściej poddawano termomodernizacji lub gruntownym remontom. Kielce zdecydowały się jednak na rozwiązanie, które może zainteresować także inne samorządy.
Wyburzenie bloku z wielkiej płyty. Remont okazał się nieopłacalny
Decyzja o rozbiórce wieżowca przy ul. Młodej wynika przede wszystkim z rachunku ekonomicznego. Według władz miasta koszty przywrócenia budynku do odpowiedniego stanu byłyby na tyle wysokie, że korzystniejszym rozwiązaniem jest zastąpienie go nową zabudową.
Przedsięwzięcie ma jednocześnie poprawić wizerunek tej części Kielc. W miejscu starego bloku powstaną budynki wielorodzinne, które będą pełnić funkcję mieszkań komunalnych. Inwestycja wpisuje się w szerszy plan przekształcania terenów miejskich.
Około 100 mieszkań zamiast dziesięciopiętrowego wieżowca
Kielce ogłosiły dwuetapowy konkurs architektoniczny na koncepcję nowego osiedla. Jest on organizowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich. Rozstrzygnięcie zaplanowano na październik, a przygotowanie pełnej dokumentacji projektowej może potrwać około półtora roku.
W miejscu starego bloku ma powstać kilka budynków o łącznej powierzchni przekraczającej 5 tys. mkw. Zaplanowano około 100 mieszkań, garaże podziemne oraz przestrzeń na lokale usługowe. Koszt całej inwestycji szacowany jest na około 42 mln zł.
Nowe osiedle ma służyć różnym grupom mieszkańców
Planowana zabudowa ma różnić się od tradycyjnych osiedli komunalnych. Możliwość otrzymania mieszkania przewidziano również dla studentów oraz specjalistów szczególnie potrzebnych na lokalnym rynku pracy.
Inwestycja będzie częścią koncepcji „Nowego Miasta”, obejmującej przebudowę i rewitalizację terenów położonych za torami kolejowymi. Samorząd chce w ten sposób nie tylko zastąpić zdegradowany budynek, lecz także zmienić charakter całej okolicy.
W Polsce stoi około 60 tysięcy bloków z wielkiej płyty
Technologia wielkiej płyty przez dziesięciolecia dominowała w polskim budownictwie mieszkaniowym. Szczególnie intensywnie wykorzystywano ją w latach 60., 70. i 80. XX wieku. Prefabrykowane elementy betonowe umożliwiały szybkie wznoszenie kolejnych budynków i całych osiedli.
Według szacunków przytoczonych przez KB.pl w Polsce znajduje się około 60 tys. takich bloków. Mieszczą one około 4 mln mieszkań, w których żyje nawet 12 mln osób. Stan techniczny poszczególnych obiektów jest jednak zróżnicowany, podobnie jak ich wiek i zastosowane rozwiązania konstrukcyjne.
Czy to początek końca bloków z PRL?
Rozbiórka wieżowca w Kielcach nie oznacza rozpoczęcia masowego wyburzania budynków z wielkiej płyty. Wiele z nich nadal nadaje się do bezpiecznego użytkowania, a odpowiednio przeprowadzone remonty mogą wydłużać okres ich eksploatacji.
Przykład Kielc pokazuje jednak, że samorządy mogą coraz częściej porównywać koszty modernizacji z wydatkami na budowę nowych obiektów. Tam, gdzie utrzymanie starego budynku okaże się ekonomicznie nieuzasadnione, rozbiórka może stać się alternatywą. Nie przesądza to jednak o przyszłości wszystkich bloków z wielkiej płyty.













