Włodzimierz Czarzasty zwrócił się we wtorek do Pete’a Hegsetha, sekretarza wojny USA. Marszałka Sejmu oburzyło to, że amerykański polityk nie dostrzegł śmierci żołnierzy innych niż amerykańscy podczas wojny w Afganistanie. Marszałek podkreślił, że najpierw w podobny sposób poległych wojskowych z innych krajów zignorował Donald Trump.
– Uwagi pana Hegsetha dotyczą Afganistanu. Przypomnę, że w Afganistanie zginęło 44 polskich żołnierzy. Przypomnę wreszcie, że raz już za pierwszym razem, kiedy nie dostrzegł śmierci polskich żołnierzy i udziału Polski na misjach pan prezydent Trump, zwróciłem na tę sprawę uwagę – powiedział Czarzasty.
Marszałek Sejmu zwrócił się do Hegsetha. „Upominam się”
– Po raz kolejny upominam się o pamięć dla polskich żołnierzy. Po raz kolejny zwracam się do przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, żeby nie robili takich rzeczy i żeby nie opowiadali słów, które są złe dla rodzin polskich żołnierzy i dla polskiej dumy narodowej – mówił marszałek Sejmu.
Włodzimierz Czarzasty, korzystając z okazji, odniósł się także do braku reakcji prezydenta Karola Nawrockiego na wspomnianą kwestię.
– Zarówno za pierwszym razem po skandalicznej wypowiedzi pana prezydenta Trumpa, jak i za drugim razem po, moim zdaniem też skandalicznej, wypowiedzi ministra Hegsetha nie słyszałem w tej sprawie protestu ze strony prezydenta RP. Uważam za uwłaczające polskim żołnierzom, że nie jest pan w stanie upomnieć się o ich godność i o godność ludzi, którzy zginęl – ocenił Czarzasty.
Artykuł jest aktualizowany…













