Policjanci z Komendy Powiatowej Policji dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego, wspierani przez funkcjonariuszy Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KSP, w czwartek 22 października zatrzymali jednego z liderów ruchu Rodacy Kamraci – Wojciecha Olszańskiego ps. „Jaszczur”. – Został zatrzymany po wyjściu z sądu, gdzie miał rozprawę – poinformowała nas rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.
Kara pozbawienia wolności dla „Jaszczura”
Zatrzymanie odbyło się w związku z postanowieniem Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia. „Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych mężczyzna zostanie – zgodnie z dyspozycją sądu – doprowadzony do aresztu śledczego w celu odbycia kary pozbawienia wolności” – poinformowała Komenda Stołeczna Policji. MSWiA poinformowało nas, że chodzi o Areszt Śledczy Warszawa Białołęka. Olszański ma spędzić tam trzy miesiące.
O sprawie poinformował też szef MSWiA. „Wojciech Olszański ps. 'Jaszczur’ został zatrzymany przez policję celem doprowadzenia do zakładu karnego zgodnie z postanowieniem sądu. Państwo działa” – napisał w czwartek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński w serwisie X.
Głos zabrał również minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. „Wojciech Olszański, ps. 'Jaszczur’, został zatrzymany przez Policję i trafił do zakładu karnego. To wykonanie prawomocnego orzeczenia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia za nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym. Każdy, kto łamie prawo, będzie za to odpowiadał. Tak jak zapowiadałem: zero tolerancji dla przestępców” – czytamy we wpisie ministra na X.
To wyrok w jednym z wielu trwających i zakończonych postępowań wobec Olszańskiego, pisze PAP.
To nie pierwsza sprawa „Jaszczura”
PAP przypomniała, że Sąd Okręgowy w Toruniu w maju 2025 roku skazał mężczyznę na dwa lata ograniczenia wolności za nawoływanie do nienawiści wobec osób narodowości żydowskiej. Kara polegała na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie. We wrześniu Sąd Apelacyjny w Gdańsku złagodził wyrok sądu pierwszej instancji, obniżając karę do półtora roku ograniczenia wolności.
Sprawa dotyczyła zdarzenia, do którego doszło 13 sierpnia 2022 roku w Grudziądzu, podczas zgromadzenia pod nazwą Ogólnopolski Marsz im. gen. Tadeusza Rozwadowskiego. Przewodniczący składu sędziowskiego, sędzia Rafał Ryś, odczytując wyrok, wskazał, że Wojciech Olszański [zgodził się na publikację nazwiska – PAP] „publicznie nawoływał do nienawiści wobec osób narodowości żydowskiej z powodu ich przynależności narodowej, przypisując im negatywne cechy, wrogie i podstępne intencje oraz podejmowanie działań ukierunkowanych na istotne pogorszenie sytuacji ekonomicznej obywateli polskich, przedstawiając te osoby jako wrogów Polski zasługujących na śmierć”.












