Policja otrzymała zgłoszenie o zgonie mężczyzny w mieszkaniu ówczesnego wikariusza na plebanii parafii w Drobinie (woj. mazowieckie) 7 września 2024 r. Tuż potem śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci wszczęła Prokuratura Rejonowa w Sierpcu. Później przejęła je Prokuratura Okręgowa w Płocku, która w lipcu tego roku podała, że umorzyła postępowanie wobec braku znamion przestępstwa. Prokuratura ustaliła, że „nikt nie spowodował, chociażby nieumyślnie”, śmierci 31-latka. Postanowienie o umorzeniu postępowania dotyczyło też wątku nieudzielenia pomocy 31-latkowi – także w tym przypadku śledczy nie stwierdzili znamion czynu zabronionego.

Sąd uchylił decyzję Prokuratury Okręgowej w Płocku o umorzeniu śledztwa

W poniedziałek 26 października Sąd Rejonowy w Sierpcu uchylił w całości postanowienie Prokuratury Okręgowej w Płocku o umorzeniu śledztwa i przekazał sprawę do dalszego prowadzenia – poinformowała PAP sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Płocku, któremu podlega sierpecki sąd.


Zobacz wideo

Radom. Proces w sprawie zabójstwa bezdomnego przez księdza

Sąd uznał za zasadne prowadzenie postępowania pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci albo nieudzielenia pomocy. W ocenie sądu okolicznością decydującą o wyborze jednego z takich kierunków wznowionego śledztwa jest ustalenie, kto kupił, a następnie przekazał „środki zakazane prawem”, które doprowadziły do śmierci 31-latka.

Sąd wskazał jednocześnie na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego w części dotyczącej dodatkowych opinii z zakresu toksykologii i medycyny sądowej, a także poddał pod rozwagę przesłuchanie policjantów oraz nadzorującego ich prokuratora „na okoliczność poczynionych przez nich spostrzeżeń, co do znamion śmierci pokrzywdzonego, które winny znaleźć się w protokole oględzin zwłok” – zaznaczyła sędzia Wiśniewska-Bartoszewska.

Zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa wraz z aktami tego postępowania przekazano do Sądu Rejonowego w Sierpcu, właściwego z uwagi na miejsce zdarzenia, 10 lipca tego roku. Następnie sąd wyznaczył termin rozpoznania zażalenia na 17 września. Z uwagi na obszerność przedłożonego dodatkowego stanowiska przez skarżących i uwzględniając potrzebę uzyskania dodatkowej informacji z prokuratury, posiedzenie zostało wtedy przerwane do 26 października. Postanowienie wydane przez sierpecki sąd rejonowy jest niezaskarżalne.

Biegli ustalili, że 31-latek zmarł wskutek zatrucia organizmu

W kwietniu 2025 r. Prokuratura Okręgowa w Płocku informowała, że otrzymała opinię biegłych z badania krwi zabezpieczonej w trakcie sekcji zwłok zmarłego na plebanii w Drobinie mężczyzny, jednak wymagała będzie ona uzupełnienia. Stało się tak dwa miesiące później – biegli doprecyzowali, że zgon 31-latka, związany z niewydolnością krążeniowo-oddechową, nastąpił na skutek zatrucia organizmu różnymi substancjami. Nie ujawniono wtedy, o jakie substancje chodzi, powołując się przy tym na dobro śledztwa oraz dane wrażliwe, związane z wcześniejszym stanem zdrowia zmarłego mężczyzny.

Kuria badała sprawę śmierci na plebanii w Drobinie

Wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia jeszcze we wrześniu 2024 r., równolegle z wszczętym wtedy śledztwem w sprawie śmierci 31-latka na plebanii w Drobinie, zajęła się Kuria Diecezjalna Płocka. Wyraziła przy tym „głębokie ubolewanie i smutek z powodu tej tragedii” oraz ogłosiła, że „duchowny został usunięty z funkcji wikariusza i opuścił parafię”.

Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego biskup płocki Szymon Stułkowski powołał specjalny zespół mający sporządzić dokumentację z dokonanych ustaleń. Zespół ten zakończył prace pod koniec grudnia 2024 r. i przygotował dokument końcowy. Kuria Diecezjalna Płocka zapowiedziała następnie, że dokument ten trafi do Watykanu po zakończeniu śledztwa, uzupełniony o ustalenia z tego postępowania. Były wikariusz parafii w Drobinie ostatecznie zrezygnował ze stanu kapłańskiego, o czym poinformował w piśmie przesłanym do Kurii Diecezjalnej Płockiej.

Źródło: PAP

Udział