-
Koniki polskie są potomkami wymarłych tarpanów i wykazują dużą odporność na warunki atmosferyczne oraz choroby.
-
Stada tych zwierząt potrafią samodzielnie bronić się przed atakami wilków, co czyni je dobrze przystosowanymi do życia w warunkach wolnościowych.
-
Konikom szkodzi jednak to, co przynoszą im ludzie. Polacy potrafią im podawać kiełbasę czy zgniłe warzywa, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia zwierząt.
-
Oglądaj więcej podobnych reportaży w programie „Czysta Polska” w soboty o 16:30 w Polsat News.
Łagodne, odporne na choroby i niewybredne pokarmowo. Koniki polskie dają sobie rade we wszystkich warunkach.
Koniki polskie to odporni potomkowie tarpanów
– Większość roku przebywają swobodnie i swobodnie żerują na pastwiskach i łąkach i tylko w okresie dużych mrozów i pokrywy śnieżnej są dokarmiane, zazwyczaj sianem – tłumaczy Eryk Maziarski z Nadleśnictwa Tuszyma.
Ich przystosowanie do życia na wolności to nie tylko duża odporność na warunki zewnętrze jak mróz czy upał. To także umiejętność obrony przed niebezpieczeństwem.
– Taki tabun, jaki obecnie posiadamy jest w stanie doskonale obronić się przed watahą wilków. Jeśli chodzi o choroby konie, te są odporne na różne czynniki, w tym także mikroby – zauważa Eryk Maziarski.
Jedynym zagrożeniem dla hodowli koników jest sam człowiek. I to, co czasem potrafi przynieść do zagrody.
– Ludzie są w stanie przynieść mocno nieodpowiednie dla koni jedzenie, np. kiełbasę, zepsute jedzenie, czy zgniłe marchewki. To wszystko jest bardzo szkodliwe dla naszych koni – podkreśla Łukasz Szatan z Nadleśnictwa Tuszyma.
Koniki polskie są potomkami wymarłych tarpanów. Zagrody takie jak w Nadleśnictwie Tuyszyma pomagają zachować nie tylko pulę genową gatunku. Mają też funkcje edukacyjne.
Koniki poprzez zgryzanie i zjadanie roślin utrzymują cenną bioróżnorodność. Wypas przyczynia się do zwiększenia zasobów pokarmowych dla m.in.ptaków oraz bezkręgowców. Koniki pomagają także pielęgnować krajobraz poprzez utrzymywanie malowniczych łąk oraz szerokich pastwisk.
Reportaż Marcina Szumowskiego opracowany dla serwisu Zielona Interia.












