Czy „niebieska fala” Demokratów zatopi Republikanów w Kongresie USA? – śledź relację na żywo na Wyborcza.pl

Talarico nawiązał do biblijnego pojedynku Dawida z Goliatem. – Dzisiaj pokonaliśmy Goliata! Mieszkańcy Teksasu byli moją procą – powiedział. Słowa te wywołały entuzjastyczną reakcję zgromadzonego tłumu. Sam James Talarico podkreślił jednak, że nie postrzega swojego zwycięstwa wyłącznie przez pryzmat sukcesu jednej partii, mimo że Demokraci przedstawiają jego wygraną w wyborach do Senatu jako ważny triumf w tradycyjnie republikańskim Teksasie.

Talarico, były student teologii i deputowany do stanowego parlamentu, pokonał prokuratora generalnego Teksasu Republikanina Kena Paxtona. Gubernatorem zdominowanego dotąd przez Republikanów stanu zostanie natomiast Demokratka Gina Hinojosa, która pokonała urzędującego Grega Abbotta.

W Stanach Zjednoczonych trwa liczenie głosów po wtorkowych wyborach połówkowych (ang. midterms). Amerykanie wybierali wszystkich 435 członków Izby Reprezentantów oraz 35 ze 100 senatorów. W 36 stanach wybierano gubernatorów. Wyniki wyborów w niektórych stanach powinny być ogłoszone już w środę, ale ostateczne podliczenie wszystkich głosów może zająć dni lub tygodnie. W obu izbach większość mieli dotychczas Republikanie, ale przedwyborcze sondaże dawały większe szanse Demokratom.

37-letni James Talarico jest pierwszym od 38 lat demokratą wybranym do Senatu USA z Teksasu i pierwszym demokratą wybranym na szczeblu stanowym od 1994 roku. „Jego zwycięstwo stanowi jedną z największych niespodzianek wyborów połówkowych w 2026 r., gdyż pokonał kandydata Partii Republikańskiej w stanie, w którym prezydent Donald Trump wygrał w 2024 r. z przewagą prawie 14 punktów procentowych” – napisała stacja CNN.

– W Ameryce zniszczona jest gospodarka, zniszczony jest system polityczny, zniszczone są relacje międzyludzkie – powiedział Talarico. – Multimiliarderzy, którzy kontrolują serwisy społecznościowe, telewizje, chcą, byśmy skakali sobie do gardeł. Jesteśmy zmęczeni nienawiścią. Podkreślił, że trzeba „kochać Boga i sąsiada”.

– Miłość jest najpotężniejszą siłą. Może zmienić wroga w przyjaciela – podkreślił. – Mamy dość słuchania, że powinniśmy się nawzajem nienawidzić – powiedział polityk, a uczestnicy wiecu odpowiedzieli głośnymi okrzykami poparcia.

Talarico przekonywał, że jego kampania opierała się na „polityce miłości”, a nie pogłębianiu podziałów.

– To zwycięstwo jest dla każdego mieszkańca Teksasu, który kiedykolwiek zastanawiał się, czy ktokolwiek go słucha. Ja was słyszałem. My was słyszeliśmy. A dziś usłyszał was cały świat – powiedział.

Artykuł aktualizowany

Udział