„Proszę również o zaniechanie kontrmanifestacji, by nie utrudniać utrzymania porządku i bezpieczeństwa na warszawskich ulicach. W tej smutnej chwili liczę na Waszą odpowiedzialność i głęboką refleksję” – dodał premier. Na wstępie wskazał, że „nikt nie zamierza zakazać Marszu Niepodległości”.
Marsz Niepodległości od kilku lat przechodzi przez Warszawę 11 listopada stałą trasą: od ronda Dmowskiego, Alejami Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego na błonia stadionu Narodowego. Organizatorem jest stowarzyszenie Marsz Niepodległości.
Oświadczenie Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”
W niedzielę prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” zamieścił na stronie internetowej oświadczenie. Stowarzyszenie złożyło w nim najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar tragicznych wydarzeń w Krakowie, wyraziło też najwyższe uznanie policjantom, którzy z narażeniem własnego życia powstrzymali napastnika, a także ratownikom, lekarzom oraz wszystkim osobom, które udzielały pomocy poszkodowanym.
W oświadczeniu stowarzyszenie wyraziło też sprzeciw wobec wykorzystywania tragedii w Krakowie do celów politycznych. „Dotyczy to również wypowiedzi przedstawicieli władz, którzy już od pierwszych godzin przypisują sprawcy polityczne inspiracje bez przedstawienia opinii publicznej dowodów uzasadniających takie twierdzenia” – czytamy w oświadczeniu.
„Szczególnej odpowiedzialności za słowo oczekujemy od osób kierujących służbami państwowymi. Bezpodstawne łączenie tej zbrodni z całymi środowiskami i wykorzystywanie jej do ich piętnowania oceniamy jako niedopuszczalne upolitycznianie ludzkiego dramatu. Debata publiczna w tej sprawie musi opierać się na faktach, rzetelności i uczciwości” – zaznaczono.
Oceniono ponadto, że odwoływanie wydarzeń publicznych pod wpływem terroru stanowiłoby niebezpieczny sygnał, że przemoc pozwala sparaliżować życie społeczne i narzucić innym sposób postępowania, a także mogłoby zachęcać do naśladownictwa. „Właśnie dlatego nie możemy zrezygnować ze wspólnego obchodzenia Narodowego Święta Niepodległości. Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie zgodnie z planem” – podkreślono.
Rzeczniczka MSWiA: Nie ma informacji ws. ewentualnych zmian co do uroczystości 11 listopada
Wcześniej tego samego dnia rano rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka w TVP Info powiedziała, że po sobotnim zamachu w Krakowie nie ma informacji o odwołaniu uroczystości związanych ze Świętem Niepodległości.
– Nie ma w tym momencie takich informacji, w związku z tym nie mogę potwierdzić co dalej z Marszem Niepodległości, co dalej z dniem 11 listopada – powiedziała Gałecka, odnosząc się do zaplanowanych wydarzeń w stolicy.
Przypomniała, że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podjął już kroki zgodnie z zaleceniami policji o wzmożeniu zasad bezpieczeństwa. – Będzie nie tylko więcej policji, ale również zostaną zamontowane zapory na Trakcie Królewskim – doprecyzowała rzeczniczka MSWiA.
Zamach terrorystyczny w Krakowie
W sobotnim ataku na rynku w Krakowie sześć osób zginęło, a 16 zostało rannych, w tym 24-letni sprawca. W domu zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono ciała trzech osób – matki, ojca i jego 21-letniej siostry.
Wśród poszkodowanych jest dwóch policjantów, którzy interweniowali podczas zatrzymywania napastnika. Jeden z funkcjonariuszy odniósł trzy rany postrzałowe, a jego stan określono jako bardzo ciężki. Drugi również został ranny podczas zatrzymania. Obaj zostali wybudzeni ze śpiączki.
Źródło: PAP












