
-
Jarosław Kaczyński skomentował wyrok więzienia dla Adama Borowskiego, twierdząc, że „wolności słowa w Polsce już nie ma”.
-
Roman Giertych odpowiedział Kaczyńskiemu, podkreślając obowiązek wykonywania wyroków sądu przez wszystkich obywateli.
-
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział analizę prawną i rozważenie możliwości ułaskawienia Adama Borowskiego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wpis dotyczący byłego opozycjonisty z okresu stanu wojennego oraz obecnego szefa warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”, Adama Borowskiego, Jarosław Kaczyński opublikował na swoim profilu na platformie X. Stwierdził w nim, że „system Tuska przekracza kolejną granicę„.
„Skandal – więzienie za poglądy dla starszego działacza opozycji antykomunistycznej, Adama Borowskiego” – napisał Kaczyński.
Adam Borowski skazany. Prezes PiS: Wolności słowa w Polsce już nie ma
Prezes PiS dodał następnie, że „nadgorliwość niektórych sędziów, chcących przypodobać się rządowi Tuska, jest charakterystyczna dla czasów, w których żyjemy”. Ponadto stwierdził, że „wolności słowa w Polsce już nie ma„.
„Tusk wyzywał nas bezpodstawnie od 'seryjnych zabójców kobiet’ – czy kiedykolwiek został za te kłamliwe słowa skazany?” – pytał retorycznie lider Prawa i Sprawiedliwości.
Na wpis Jarosława Kaczyńskiego odpowiedział Roman Giertych, którego bezpośrednio dotyczyła sprawa Adama Borowskiego. Poseł KO zaapelował do prezesa PiS, aby ten się „uspokoił”.
„Działacze 'Gazety Polskiej’ nie mają immunitetu. Jeśli nie wykonują wyroków sądów to idą, tak jak wszyscy obywatele, do celi. Takie jest prawo. Miałeś osiem lat, aby to prawo zmienić, ale tego nie zrobiłeś” – napisał polityk Koalicji Obywatelskiej.
Warszawa. Sąd Rejonowy zadecydował o więzieniu dla Adama Borowskiego
Borowski stwierdził, że polityk KO jest mecenasem, który „współpracuje z przestępcami”.
Wcześniej były opozycjonista został skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, ale sąd musiał ustalić, czy mężczyzna jest zdolny do odbywania kary w więzieniu. Borowski ujawnił bowiem, że ma nowotwór.
– Sąd stwierdził, że miałem okazję przeprosić, nie skorzystałem z tego. Prokurator w tej sprawie wnioskował o zawieszenie kary, ale sąd pozostał nieugięty – mówił dawny działacz „Solidarności”, po czym zapowiedział, że w więzieniu rozpocznie głodówkę.
Karol Nawrocki ułaskawi Adama Borowskiego? Prezydent może skorzystać z prerogatywy
Niewykluczone, że sprawa skazania byłego opozycjonisty z czasów PRL trafi na biurko Karola Nawrockiego. Prezydent niedawno pytany był o ewentualne ułaskawienie publicysty.
– Opinie prawne spłyną do mnie w przyszłym tygodniu i będę podejmował decyzję, czy mogę ułaskawić pana Adama Borowskiego w pierwszym pakiecie ułaskawień, które czekają na moim biurku – zapewniła głowa państwa.
Zdaniem Nawrockiego Borowski to „bardzo odważny człowiek, który zawsze stawał po stronie Polski”.












