W środę na polecenie prokuratury policjanci zatrzymali trzy osoby ws. Zondacrypto. W toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono m.in. luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki. Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował na konferencji prasowej, że obecnie trwają czynności procesowe, w tym przeszukania. – Kolejne planowane czynności to przewiezienie tych osób do prokuratury w Katowicach – powiedział.
Dodał, że prokuratura poszukuje „różnych dowodów, zabezpiecza dokumentację”. – Zapewne po przesłuchaniu tych osób, które zostały dzisiaj zatrzymane, będziemy mogli powiedzieć, jakie dalsze czynności prokuratura podejmie – mówił Żurek.
Żurek o zatrzymanych: Nie są to osoby z pierwszych stron gazet
Przypomniał, że śledztwa dotyczące poszkodowanych w aferze Zondacrypto i to dotyczące śmierci właściciela giełdy BitBay (która stała się później Zondacrypto) Sylwestra Suszka zostały połączone. Dopytywany o to, kim są zatrzymani, powiedział, że nie są to „osoby z pierwszych stron gazet”, ale zdaniem prokuratury mają kluczowe informacje i dowody na temat afery. – Także na temat zaginięcia pana Suszka – zaznaczył.
Jak dowiedzieli się nieoficjalnie reporter „Superwizjera” Maciej Duda i reporter tvn24.pl Robert Zieliński, jedną z zatrzymanych jest Jaromira W. To była żona Mariana W., głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela giełdy BitBay, późniejszej Zondacrypto.
Tekst jest aktualizowany
Źródło: PAP













