Aż trudno uwierzyć, że ludzie tego chcą. Może nie zwykły Kowalski, ale menadżerowie firm już tak. Nowe badanie ośrodka Harris Poll na zlecenie firmy Dataiku, która dostarcza firmom platformy AI. pokazuje, że agenci AI w firmach coraz częściej łamią zasady, a szefowie działów IT nie nadążają z ich pilnowaniem.
Aż 53 proc. szefów działów technologii (CIO) w brytyjskich firmach przyznało, że agent AI naruszył zasady firmy i zaszkodziło to jej działalności lub klientom.
Średnia dla wszystkich badanych krajów to 31 proc. – wynika z raportu „Global AI Confessions Report: CIO Edition 2026”.
Ankietę przeprowadzono w lipcu wśród 685 CIO z USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Japonii, Korei Południowej, Singapuru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Agentów przybywa szybciej, niż da się ich pilnować
Agenci AI to programy, które samodzielnie wykonują zadania: wysyłają maile, przetwarzają dane czy obsługują klientów. Problemem jest tzw. AI agent sprawl, czyli niekontrolowany wzrost ich liczby.
Aż 84 proc. ankietowanych przyznaje, że pracownicy tworzą agentów szybciej, niż dział IT jest w stanie nimi zarządzać.
81 proc. nie ma pełnego nadzoru nad agentami zbudowanymi poza oficjalnymi systemami firmy. Dwie trzecie szacuje, że w ich firmach działa już ponad 50 agentów.
Kłopoty zaczynają się, gdy coś pójdzie nie tak.
W Wielkiej Brytanii tylko 49 proc. firm potrafiło odtworzyć, co robił agent, który złamał zasady. 68 proc. przyznaje, że wykrycie i zatrzymanie takiego agenta zajęłoby ponad dobę.
„AI-Agent sprawl”, to nic innego jak zjawisko tworzenia i wdrażania własnych agentów AI w tempie szybszym niż można nad nimi zapanować.
Czemu firmy sobie na to pozwalają?
Presja na wyniki
Na CIO ciąży ogromna presja, by inwestycje w AI szybko się zwróciły. 87 proc. badanych usłyszało od prezesa, że od efektów AI zależy ich posada. 72 proc. spodziewa się cięć budżetów na AI, jeśli do końca 2026 r. nie będzie wyników. W Wielkiej Brytanii ta presja jest szczególnie silna i tam problemy z agentami zdarzają się wyraźnie częściej niż średnio.
Autonomiczne systemy do zarządu
To, że ponad połowa brytyjskich firm zgłasza naruszenie zasad przez agenta AI, powinno być sygnałem, że samo monitorowanie nie wystarczy. Aby wdrażać systemy autonomiczne trzeba bowiem uwzględnić jeszcze pieniądze, czas i ludzi, którzy będą tymi systemami zarządzać, a o tym firmy zapominają.
Warto pamiętać, że Dataiku sprzedaje narzędzia do zarządzania AI, więc wnioski z badania pasują do jego oferty. Same dane pokazują jednak wyraźnie, że firmy wdrażają agentów AI szybciej, niż potrafią je kontrolować.
Źródła: TechRadar, Dataiku, The Next Web












