W ostatnich dniach informowaliśmy o konsekwencjach związanych z pożarami, które nawiedziły Kanadę. Kanadyjskie problemy przeniosły się na Stany Zjednoczone za sprawą toksycznej chmury dymu, która spowiła wiele miast w USA. Wśród przykładów były m.in. Chicago czy Nowy Jork. W tym pierwszym miał zadebiutować Robert Lewandowski, na boiskach MLS w szeregach miejscowych Fire – ale ta sztuka się nie udała.


Za to w Nowym Jorku ma odbyć się finał mundialu. Prognozy na niedzielę (tj. 19 lipca) nie są jednak zbyt optymistyczne. Okazuje się bowiem, że nawałnica, która nawiedziła miasto kilkanaście godzin temu, może wrócić ponownie.

Nowy Jork w stanie gotowości. Finał mundialu jest zagrożony?


O nagłym załamaniu pogody informowaliśmy w niedzielny poranek na łamach WPROST. Na bieżąco o sytuacji związanej z Nowym Jorkiem, m.in. za pośrednictwem mediów społecznościowych, informuje Zohran Kwame Mamdani – burmistrz NYC.

„Nowojorczycy: pierwsza fala burz przeszła nad naszym miastem, ale nie jesteśmy jeszcze bezpieczni. Oczekuje się jeszcze dwóch fal deszczu i burz dzisiejszej nocy, pierwsza rozpocznie się około godziny 18:00, a druga bliżej północy. Prosimy o zachowanie ostrożności. Jeśli deszcz stanie się obfity, wiatr silny lub usłyszycie grzmot, natychmiast schrońcie się w pomieszczeniu” – czytamy w najnowszym wpisie ze strony burmistrza Nowego Jorku.


Jak zatem widać, sytuacja pogodowa w USA nie jest łatwa. A jeśli dojdzie do powtórki tego, co miało miejsce w sobotę, to naprawdę mogą wystąpić trudności w kontekście najważniejszego meczu czterolecia, jeśli mowa o rozgrywki organizowane przez FIFA.


Jak gwałtowne potrafią być ulewy, pokazał na swoim Instagramie były reprezentant Anglii – Joe Hart. Właściwie w kilka minut Nowy Jork znalazł się w wielu miejscach pod wodą.

Mundial 2026. Gdzie i kiedy obejrzeć finał MŚ 2026?


Od 11 czerwca do 19 lipca na boiskach w trzech krajach – Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie – zostały rozegrane XXIII piłkarskie MŚ. Impreza, która z pewnością będzie zapamiętana w historii, choćby ze względu na swój format. Po raz pierwszy w turnieju głównym wzięło bowiem udział aż 48 reprezentacji.


W tegorocznym finale Albicelestes zmierzą się z Hiszpanią. Argentyńczycy wyeliminowali w półfinale Anglików (2:1), natomiast mistrzowie Europy wygrali (2:0) z wicemistrzami świata Francuzami.


W mecz o brązowe medale po prawdziwej, piłkarskiej kanonadzie, Francja przegrała z Anglią. Wynik był absolutnie hokejowy, bo wicemistrzowie świata z 2022 roku przegrali z… wicemistrzami Euro 2024 – aż 4:6.


Początek finału MŚ 2026 Argentyna – Hiszpania, od 21:00 w Nowym Jorku/New Jersey.


Warto przypomnieć, że reprezentacja Polski dwukrotnie była trzecia na MŚ, ale były to dawne czasy – mowa o imprezach z 1974 i 1982 roku. Na ostatnim mundialu Polacy zdołali awansować do fazy pucharowej, odpadając jednak w 1/8 finału z Francuzami (1:3).


Wszystkie mecze piłkarskich MŚ 2026 można oglądać wyłącznie w Telewizji Polskiej – na antenach TVP Sport, TVP 1 i TVP 2 oraz w tvpsport.pl. Dodatkowo transmisje będą dostępne w aplikacji mobilnej TVP Sport oraz smart TV.

Udział