Aleksandra Mirosław kończy karierę. Ujawniła przyczyny – Sport Wprost


Aleksandra Mirosław jest z pewnością jedną z najbardziej utytułowanych polskich sportsmenek. W trakcie dotychczasowej kariery zdobyła złoty medal olimpijski podczas igrzysk w Paryżu w 2024 roku.


Trzykrotnie sięgała po tytuł mistrzyni świata (Innsbruck 2018, Hachioji 2019, Seul 2025), dwukrotnie wywalczyła tytuł mistrzyni Europy (Edynburg 2019, Monachium 2022). Polka ustanowiła też aktualny rekord świata we wspinaczce sportowej – 6,03 sekundy.


– To stanowi największą satysfakcję dla mnie, że tak ciężka praca – zwłaszcza ten okres przygotowawczy w okresie zimowym, który jest najtrudniejszy – potem wiosną i latem sprawia w konsekwencji pojawienie się oczekiwanej formy, wymiernych efektów – mówiła zawodniczka w rozmowie z Wprost. W 2025 roku nasza redakcja wyróżniła Aleksandrę Mirosław tytułem „Człowieka Roku”.

Aleksandra Mirosław kończy karierę. Poruszające nagranie


Jak się jednak okazuje, kibicom nie zostało już wiele okazji do podziwiania sportowych zmagań Polki. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Aleksandra Mirosław ogłosiła, że zamierza zakończyć karierę a sezon 2026 będzie jej ostatnim.

Aleksandra Mirosław kończy karierę. Podała datę


Zawodniczka planuje skupić się na dwóch kluczowych startach: Pucharze Świata w Krakowie (3–5 lipca 2026) oraz mistrzostwach Europy w Laval we Francji (28–30 sierpnia 2026).


– Już od dawna wiedziałam, w jaki sposób chcę odejść ze świata sportu w tej roli. Na topie. Na moich warunkach. Po prostu po swojemu. Sezon 2026 będzie moim ostatnim sezonem startowym – zapowiedziała Aleksandra Mirosław.


– Przede mną ostatnie miesiące przygotowań i startów, a moje zaangażowanie, cele i podejście do pracy się nie zmieniają. Jak zawsze jestem w tym całą sobą. Chciałabym was zaprosić do tego ostatniego rozdziału, w szczególności do Krakowa, w pierwszy weekend lipca, gdzie po raz ostatni wystartuję w Pucharze Świata – dodała.


Aleksandra Mirosław zapewniła, że sport zawsze pozostanie ważną częścią tego, kim jest, mimo że jej rola będzie się stopniowo zmieniać. – Na opowiedzenie tej historii przyjdzie czas – podsumowała.

Udział