
Mija dwudziesty dzień amerykańsko-izraelskiej „specjalnej operacji wojskowej” w Iranie. Nie jest już kontrowersyjnym stwierdzeniem napisać: niekompetencja Amerykanów jest porażająca. Nikt nie wie, co właściwie chce osiągnąć w Iranie. Donald Trump twierdzi, że mógłby zakończyć tę wojnę w ciągu tygodnia, ale pewnie nie zakończy. O najoczywistszej z możliwych strategii odwetowej Iranu – czyli bombardowaniu zakładów produkcyjnych ropy czy gazu, które przyniesie światu katastrofalne skutki – mówi: „nikt się tego nie spodziewał”. Coraz częściej słychać o tym, że Stany Zjednoczone zdecydują się na lądową inwazję – na słowa irańskiego wiceministra spraw zagranicznych o tym, że jeśli tak będzie, amerykańskich żołnierzy czeka w Iranie „drugi Wietnam”, Trump odpowiada, że jest to poświęcenie, na które jest gotów.
Międzynarodowo Stany Zjednoczone robią się coraz bardziej osamotnione. Trump wezwał inne państwa – kraje Europy, ale także Japonię, Koreę Południową, a nawet Chiny – do pomocy w otwarciu cieśniny Ormuz. Europa być może po raz pierwszy tak twardo postawiła się Trumpowi, odpowiadając wprost: nie wyślemy do Iranu swojej marynarki. Chinom do morskich walk z Iranem się nie spieszy. Akurat chińskie masowce Irańczycy przepuszczają przez cieśninę – do tego stopnia, że statku wpisują „CHIŃSKA ZAŁOGA” do transponderów. Izrael bardziej niż na Iranie zaczyna się skupiać na wizji lądowej inwazji na Liban – do Knessetu trafił wniosek o mobilizację blisko pół miliona izraelskich rezerwistów. A sojusznicy Stanów w regionie – Arabia Saudyjska, Katar, ZAE, Bahrajn, Kuwejt – są coraz bardziej rozczarowani Ameryką. Przez lata zabiegali o względy Trumpa, który – jak się okazało – nie kwapi się ich dziś bronić.
SAFE, PIP i Czarnek
W części newsowej podcastu zostajemy w Polsce. Rozmawiamy o następujących kwestiach:
- Przemysław Czarnek został namaszczony przez Jarosława Kaczyńskiego na kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Czarnek – kandydat z tej bardziej konfederackiej strony PiS – jak na razie nie przekonuje do siebie wyborców Mentzena i Bosaka. Ponad 90 proc. z nich uważa, że Czarnek na premiera się nie nadaje.
- Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przepchnęła reformę Państwowej Inspekcji Pracy. Flagowy projekt MPiPS przeszedł przez Sejm i Senat, czeka na podpis prezydenta Nawrockiego. PiS w głosowaniu parlamentarnym wstrzymał się od głosu. Być może podpisanie ustawy ułatwi prezydentowi wieść gminna, że Donald Tusk wcale nie jest ogromnym fanem reformy PIP.
- Karol Nawrocki zawetował SAFE. Rząd będzie obchodził weto – da się to zrobić z pewnymi ograniczeniami. Nawrocki – wspólnie z prezesem NBP – zaproponował za to swój własny program finansowania zbrojeń, który, co oczywiste, w Sejmie nie ma szans.
Podcast „Co to będzie” jest dostępny na YouTube (nowe odcinki w czwartek o godzinie 18) oraz na Spotify, Apple Podcasts i na stronie głównej Gazeta.pl (w czwartki o godzinie 20). Zapraszamy także na nasze solowe spin-offy dostępne na tych samych kanałach: „Co mi to da” Miłosza Wiatrowskiego-Bujacza i „Co to ma znaczyć” Marty Nowak. Premiera w co drugi poniedziałek o godzinie 18.












