
Anita Włodarczyk to wielka mistrzyni, wykraczająca zdecydowanie poza polskie realia. W przypadku słynnej młociarki liczbę jej sukcesów można wymieniać naprawdę ładny kawałek czasu.
Trzykrotna mistrzyni olimpijska (Londyn 2012, Rio de Janeiro 2016 i Tokio 2020), do tego czterokrotna mistrzyni świata (Berlin 2009, Moskwa 2013, Pekin 2015, Londyn 2017) i tyle samo tytułów w mistrzostwach Europy (Helsinki 2012, Zurych 2014, Amsterdam 2016, Berlin 2018).
Tytułów i medali w karierze Włodarczyk było zresztą dużo, dużo więcej.
Śmierć ojca Anity Włodarczyk. Poruszający wpis lekkoatletycznej mistrzyni
Niestety, w czwartek (tj. 26 marca) napłynęły bardzo smutne informacje, związane ze śmiercią ojca Włodarczyk. Lekkoatletyczna mistrzyni umieściła poruszający wpis na Instagramie, żegnając bardzo ważnego członka swojej rodziny.
Tato. Nie zdążyliśmy wczoraj się pożegnać na żywo, byłam w drodze do Ciebie i dosłownie minęliśmy się w chmurach. Byłeś wspaniałym człowiekiem, jednym z moich najwierniejszych kibiców. Mamy tyle pięknych wspomnień rodzinnych.
Dziękuję Ci za wsparcie na wszystkich zawodach, obecność na stadionach podczas Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostwach Świata, Mistrzostwach Europy, że mogliśmy razem świętować moje sukcesy, dziękuję za każdą chwilę wspólnie spędzoną.
Na zawsze będziesz w moim sercu. Bardzo Mi Ciebie brakuje, ale pamiętaj, że Twoja dobroć będzie ze mną na zawsze.
Wierzę, że kiedyś znów się spotkamy po drugiej stronie. Na razie czuwaj nade mną.
P.S. Wrzucam jedno zdjęcie czarno białe, ale pozostałe zdjęcia zostawiam kolorowe, ponieważ wywołują u mnie dużo wspaniałych wspomnień i ten uśmiech Taty. RIP.
Kondolencje spływają od wielu znanych postaci, ale też kibiców, trzymających przez wiele lat kciuki za występy lekkoatletki. Włodarczyk wywołała falę ogromnych emocji, dzieląc się wpisem, w którym jest ich zresztą mnóstwo. Również dział sportowy redakcji WPROST dołącza się do wyrazów współczucia ze względu na stratę ukochanego człowieka z życia mistrzyni.












