
Drony spadły na stolicę Kuwejtu w nocy. Uderzyły m.in. w należący do Ministerstwa Ropy kompleks biurowy Szuwajch i dwie instalacje: energetyczną oraz odsalarnię wody. Według władz atak spowodował znaczne straty, doprowadził m.in. do wyłączenia części mocy produkcyjnych.
Ataki są częścią rozszerzającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie, zapoczątkowanego amerykańsko-izraelskimi bombardowaniami Iranu 28 lutego. W ramach odwetu Teheran uderza m.in. w państwa Zatoki Perskiej, na których terytorium znajdują się amerykańskie bazy wojskowe.
Możliwość zmiany podejścia
W regionie rosną obawy, że ewentualne eskalowanie działań przez USA i Izrael może doprowadzić do kolejnych uderzeń Iranu na infrastrukturę państw Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC), która skupia sześć arabskich państw regionu: Arabię Saudyjską, Bahrajn, Katar, Kuwejt, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Telewizja Al-Dżazira podkreśla, że państwa GCC – które stawiały dotąd na deeskalację, mimo że posiadają zdolności, by włączyć się w konflikt (przy wydatkach obronnych rzędu ok. 115 mld dolarów rocznie) – coraz częściej sygnalizują możliwość zmiany podejścia.
Chronić interesy
Od 28 lutego trwają ataki sił zbrojnych Izraela i USA na Iran. Teheran w odpowiedzi atakuje Izrael oraz inne państwa regionu, uderzając zarówno w położone na ich terenie amerykańskie bazy wojskowe, jak też ważne obiekty przemysłowe, zwłaszcza petrochemiczne. Iran zablokował również cieśninę Ormuz.
Przepływa przez nią ropa i produkty naftowe stanowiące około 20 proc. światowego spożycia (ok. 20–21 mln baryłek dziennie), odpowiada ona też za ponad 25 proc. całkowitego światowego handlu ropą drogą morską. Szlak ten obsługuje również około 20 proc. światowego handlu skroplonym gazem ziemnym, głównie z Kataru.
Wielka Brytania zapowiedziała rozmieszczenie w Kuwejcie systemu obrony powietrznej Rapid Sentry, aby pomóc chronić interesy brytyjskie i kuwejckie w regionie Zatoki Perskiej – poinformowało w piątek biuro premiera Keira Starmera po jego rozmowie z następcą tronu Kuwejtu, księciem Sabahem al-Chalidem al-Sabahem.
Czytaj także: Trump nie może wygrać wojny w Iranie. Z jednej ważnej przyczyny – pisze na Wyborcza.pl Timothy Snyder.

![Wielka zmiana u „bratanków”? Partia TISZA o krok od przejęcia władzy. Fidesz w odwrocie [SONDAŻ] Wielka zmiana u „bratanków”? Partia TISZA o krok od przejęcia władzy. Fidesz w odwrocie [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/02/31/1f/z32709890IER,Lider-opozycji-Peter-Magyar-ma-wpowody-do-radosci-.jpg)










