-
Polskie myśliwce zostały uruchomione w reakcji na ataki lotnicze Rosji na Ukrainę.
-
Polskie wojsko podniosło poziom gotowości naziemnych systemów obrony powietrznej i radiolokacyjnego rozpoznania przy granicach.
-
W Kijowie i innych miastach Ukrainy doszło do eksplozji, zginęły co najmniej dwie osoby, a uszkodzenia dotyczą magazynów, dróg i budynków mieszkalnych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej” – przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ w komunikacie na platformie X.
Rosja atakuje Ukrainę. Polskie siły w „stanie gotowości”
Zgodnie z procedurami DORSZ uruchomiło niezbędne siły i środki do zapewnienia bezpieczeństwa granic Polski. „Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” – wyjaśniono.
Działania mają charakter prewencyjny i „są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów”.
Eksplozje w kilku regionach Ukrainy. Zawyły syreny alarmowe
Jak informował wcześniej portal Ukraińska Prawda, nad ranem syreny alarmowe zawyły w większości regionów Ukrainy. W Kijowie doszło do dwóch serii eksplozji, w wyniku których zginęły co najmniej dwie osoby.
Według ukraiński mediów Rosjanie przeprowadzili skoordynowane masowe uderzenie, wykorzystując balistykę, pociski manewrujące i drony szturmowe.
Siły Powietrzne Ukrainy podawały, że w nocy poderwane zostały trzy rosyjskie bombowce strategiczne Tu-160 oraz sześć samolotów rozpoznawczych Tu-95. Ostrzegano obywateli, aby nie ignorowali alarmów.
Oprócz Kijowa straty powstałe po uderzeniach Rosji odnotowano także m.in. w Dnieprze i Zaporożu. Wśród uszkodzonych obiektów są magazyny, infrastruktura drogowa i zabudowania mieszkalne.
-
Sprzeciw Ukrainy po propozycji Komisji Europejskiej. „Fundamentalna różnica”
-
Świat według Carlsona. Słowa o ataku na Polskę warto potraktować poważnie














