
„Antoni Macierewicz przyszedł ze swoim partnerem o czwartej rano”
Aktywista Arkadiusz Szczurek, znany z determinacji w kontestowaniu miesięcznic smoleńskich, w sobotę (10 stycznia) napisał w mediach społecznościowych, że jeden z mężczyzn próbował „uniemożliwić postawienie wieńca”. Chodzi o wieniec składany regularnie przez przeciwników PiS przed pomnikiem na placu Piłsudskiego w Warszawie. „Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski” – można przeczytać na przymocowanej do wieńca tabliczce. „Antoni Macierewicz przyszedł ze swoim partnerem o czwartej rano. Bo nasze zgromadzenie było zgłoszone od piątej” – czytamy we wpisie Szczurka. Jak dodał, partner Macierewicza był „bardzo pobudzony”.
Krótka wymiana zdań. „Co ty za jeden jesteś?”
Arkadiusz Szczurek udostępnił na X wideo z całego zdarzenia. Aktywista chciał nagrać Antoniego Macierewicza, który pojawił się przed pomnikiem już nad ranem. Wówczas „bardzo pobudzony” partner polityka oślepiał Szczurka latarką z telefonu. Pomiędzy nimi doszło do konfrontacji i krótkiej potyczki słownej.
– Co ty za jeden jesteś? – zapytał przeciwnik PiS. – Polak prawdziwy, nie taki jak ty zdrajca – odpowiedział nieznany mężczyzna. – Kretynie – nazwał mężczyznę aktywista. – Nie mówił byś tak do mnie, gdyby te szpalery cię nie odgradzały – skomentował.
Jarosław Kaczyński: Przyjdzie czas, że to się skończy
Przed pomnikiem smoleńskim pojawił się także Jarosław Kaczyński. Gdy tylko prezes PiS zaczął przemawiać, jego przeciwnicy zaczęli go zagłuszać. – Kłamca, kłamca, kłamca! – krzyczeli. – Ludzie, którzy są tu na demonstracji, łamią prawo, przy tolerancji policji, zakłócają te uroczystości i jednocześnie głoszą chwałę Putina. Człowiek, który odpowiada za masowe zabijanie ludzi w Czeczenii czy dzisiaj w Ukrainie, człowiek, który jeszcze przed tym, zanim został prezydentem zajmował się zabójstwami – powiedział Jarosław Kaczyński. – Ten człowiek jest według nich niezdolny do przeprowadzenia zamachu, do nakazania zamachu, do zabójstwa ludzi, którzy mu zagrażali, którzy prowadzili skuteczną politykę przeciwko temu wszystkiemu, co działo się wtedy w Europie i co wspierało Putina i imperialistyczną Rosję. Tylko człowiek pozbawiony rozumu albo zwykły agent może coś takiego głosić. I hańbą tego rządu jest to, że to toleruje. Ale przyjdzie czas, że to się skończy i to chciałem wam powiedzieć – grzmiał prezes PiS.
Czytaj także: Miesięcznica smoleńska. Kaczyński starł się z protestującymi. „Hańba tego rządu”
Źródło:Arkadiusz Szczurek/X












