
Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi poinformowała o zdarzeniu w piątek 27 marca. Mężczyzna, który zaciągnął hamulec, opuścił skład i zgłosił informację o pozostawionej walizce z ładunkiem wybuchowym.
W bagażu znajdowały się rzeczy osobiste jednego z pasażerów
Na stacji w Łowiczu ewakuowano pasażerów. Pirotechnicy sprawdzili pozostawiony bagaż. Wewnątrz znaleziono rzeczy osobiste jednego z pasażerów.
Policjanci zatrzymali 22-letniego Polaka
Policja ustaliła, że informację o rzekomym ładunku wybuchowym przekazał 22-letni obywatel Polski. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę na terenie powiatu kutnowskiego.
Czytaj także: Setki mejli i wielki alarm. Policja szuka osób, które spowodowały w Warszawie ewakuacje ponad 32 tysięcy osób – pisze na Wyborcza.pl Michał Żyłowski.
Służby nie wiążą incydentu z aktem dywersyjnym
Śledczy prowadzą dalsze czynności. Policjanci podkreślili, że na ten moment zdarzenie nie jest wiązane z aktem dywersyjnym.











