
W skrócie
-
Polak spowodował groźny wypadek na autostradzie A4 w Niemczech.
-
Po kolizji mężczyzna próbował uciec do lasu, lecz został zatrzymany przez policję.
-
Okazało się, że był pod wpływem alkoholu i narkotyków, usłyszał kilka zarzutów.
Posterunek policji w niemieckim Bad Hersfeld przekazał informację o zatrzymaniu naszego rodaka, który spowodował wypadek na niemieckiej autostradzie A4.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 13:45. 41-letni Polak z nieznanych przyczyn uderzył swoim samochodem Chrysler Sebring w tył osobowego mercedesa.
Ranne zostały dwie osoby: pasażer chryslera oraz 67-letni kierowca mercedesa. Poszkodowanych przewieziono karetkami do szpitala.
Niemiecka policja w szczegółach opisuje okoliczności schwytania naszego rodaka. 41-latek po kolizji uciekł do pobliskiego lasu. W pogoń za nim ruszyli funkcjonariusze.
Niemcy. Polak w rękach policji, spowodował niebezpieczny wypadek na autostradzie
Ostatecznie Polak został zatrzymany bez stawiania oporu. Przeprowadzone na miejscu badania wykazały, że 41-latek był pod wpływem alkoholu i narkotyków.
Sprawą zajęła się niemiecka prokuratura. Śledczy postawili mężczyźnie kilka zarzutów. Chodzi o doprowadzenie do obrażeń ciała w wyniku nieumyślnego spowodowania wypadku, ucieczkę z miejsca wypadku oraz prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości i pod wpływem zakazanych substancji.
Policja z Bad Hersfeld poinformowała, że pościg za uciekającym Polakiem doprowadził w poniedziałek do poważnych utrudnień na autostradzie A4. Część jezdni była zamknięta przez około trzy godziny.
Według wstępnych szacunków całkowita wartość strat materialnych spowodowanych wypadkiem wyniosła około 14 tys. euro.












