-
W Polsce planowane są szczegółowe badania genetyczne obejmujące niedźwiedzie, wilki i rysie w ramach projektów GIOŚ oraz Lasów Państwowych.
-
Projekt WATAHA uwzględnia zastosowanie nowoczesnych metod badawczych, takich jak zbieranie sierści, odchodów i innych materiałów biologicznych tych drapieżników.
-
Zebrane dane genetyczne posłużą jako materiał edukacyjny i dowodowy do precyzyjnych rozstrzygnięć dotyczących konkretnych osobników.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Rzecznik prasowy Ministerstwa Klimatu i Środowiska Marek Pogorzelski poinformował PAP, że projekt (GIOŚ) WATAHA – wdrażanie nowych technik badawczych w monitoringu dużych drapieżników w Polsce – zostanie sfinansowany w 100 proc. ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz budżetu państwa.
– Projekt realizowany będzie w partnerstwie z Generalną Dyrekcją Ochrony Środowiska oraz partnerem norweskim – Rovdata, jednostką Norweskiego Instytutu Badań Przyrodniczych realizującą monitoring populacji rysia, rosomaka, niedźwiedzia brunatnego, wilka i orła przedniego w Norwegii – przekazał Pogorzelski.
Badania gentyczne wilków i niedźwiedzi
Obecnie trwają prace przygotowawcze do złożenia wniosku o dofinansowanie, obejmujące konsultacje merytoryczne i ustalanie harmonogramu. Działania w terenie mają potrwać 39 miesięcy. Zbiór sierści niedźwiedzi zaplanowano w miesiącach od kwietnia do października, natomiast monitoring rysi i wilków od listopada do lutego. Wykonawcy odpowiedzialni za analizy genetyczne zostaną wyłonieni w przetargach.
W ramach projektu WATAHA przewiduje się rozstawienie pułapek włosowych do pozyskiwania sierści niedźwiedzi oraz zbiór odchodów wilków na wyznaczonych transektach (obszarach). Do badań wykorzystywane będą także próbki moczu, krwi czy materiał pobrany od osobników padłych.
Równolegle Lasy Państwowe realizują projekt „Drapieżne pogranicze – transgraniczna współpraca na rzecz zintegrowanej ochrony dużych drapieżników w Polsce i na Słowacji”. Jego budżet wynosi niemal 1,4 mln euro, z czego ponad 1,11 mln euro pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Interreg Polska-Słowacja 2021-2027.
Prace rozpoczęły się 1 września 2024 r. i zakończą się 31 marca 2027 r. Za analizy laboratoryjne w tym projekcie odpowiada Instytut Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży.
-
Niedźwiedź kontra wilki. W Tatrach udało się nagrać niesamowite spotkanie
-
Szwedzi zabili 80 niedźwiedzi w jeden dzień. Drapieżniki ledwo przetrwały
Słowackie populacje też będą podlegać testom
Badania obejmują Tatrzański, Babiogórski, Gorczański, Magurski i Pieniński Park Narodowy w Polsce oraz słowackie parki – Tatrzański i Pieniński (TANAP i PIENAP) oraz dziewięć nadleśnictw w południowej Polsce. Projekt nie obejmuje jednak Bieszczadzkiego Parku Narodowego, uznawanego za jedną z najważniejszych ostoi niedźwiedzia brunatnego w Polsce.
Dodatkowo Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych planuje zlecenie tematu badawczego dotyczącego wybranych parametrów populacji niedźwiedzia brunatnego na obszarze aktualnego występowania tego gatunku. Projekt będzie finansowany z Funduszu Leśnego.
Jak podał Pogorzelski, w sierpniu skierowano zapytania ofertowe do czterech jednostek naukowych, które mają przeprowadzić te badania: Katedry Genetyki Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie, Instytutu Badawczego Leśnictwa oraz Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Termin składania ofert mija 25 września 2026 r., a realizację prac zaplanowano do końca III kwartału 2028 r.
Rzecznik resortu klimatu i środowiska zaznaczył, że uzyskane dane genetyczne nie zmienią samych procedur prawnych dotyczących wydawania zezwoleń na eliminację lub relokację zwierząt, jednak pomogą w podejmowaniu precyzyjnych rozstrzygnięć.
– Dane genetyczne będą mogły stanowić materiał edukacyjny i dowodowy, który pozwoli na określenie problematyczności danego osobnika. Dzięki temu podejmowane czynności, eliminacji czy to relokacji, będą ukierunkowane, czyli podejmowane wobec konkretnych osobników – wyjaśnił Pogorzelski.












