Przepisy nie zmuszają do posiadania konta w banku, ale od 1 stycznia 2019 roku domyślną i podstawową formą wypłaty wynagrodzenia stał się w Polsce przelew na rachunek płatniczy (konto bankowe) wskazany przez pracownika.


Małżeństwa zakładają często wspólny rachunek do opłacania bieżących wydatków. Poza tym, podstawowy rachunek nie jest dobrym pomysłem na oszczędzanie, więc w tym celu trzeba założyć kolejne konto – niekoniecznie w tym samym banku – lub dwa konta. I lepiej o nich pamiętać. Banki mają prawo usuwać konta nieużywane.

Polska bankami stoi. Dużo więcej kont bankowych niż Polaków


Według danych KNF na koniec marca 2026 roku w Polsce działało 30 banków komercyjnych, 488 banków spółdzielczych oraz 35 oddziałów instytucji kredytowych i banków zagranicznych. Banki komercyjne odpowiadały za 88,6 proc. aktywów sektora.


Z zestawienia portalu Bankier.pl wynika, że na koniec marca 2026 roku najwięcej klientów – 12,53 mln – miał bank PKO BP. W Banku Pekao pieniadze trzyma 7,17 mln. Niewielu mniej klientó wybrało Erste (dawniej Santander Bank Polska) – 6,11 mln. Z ING Bank Śląski korzysta 5,35 mln osób, a z Revolut – 5,20 mln. Na dalszych pozycjach znalazł się Bank Millennium, mBank, Alior Bank i BNP Paribas.


Okazuje się, że koniec czerwca 2025 roku banki, SKOK-i i oddziały instytucji kredytowych prowadziły w Polsce 53,4 mln bieżących rachunków rozliczeniowych osób fizycznych. Polska liczy obecnie około 37,6 miliona mieszkańców. Nadwyżka kont to 15,8 mln.


Prawo w Polsce nie ogranicza liczby kont, które może założyć jedna osoba.

Bank zamknie rachunek i już. Co z pieniędzmi?


Nie każdy Polak ma tylko jeden rachunek w tych bankach. Wiele osób posiada drugie konto ze względu na promocje bankowe lub jako zapasowy dostęp do pieniędzy. W Polsce przypada średnio 1,1 do 1,2 konta osobistego na jednego mieszkańca, wliczając w to także dzieci.


W pierwszej połowie 2026 roku na jeden taki rachunek przypadało średnio 149,4 transakcji.


Konto bankowe można w każdej chwili zlikwidować, ale taką możliwość ma także bank. Wystarczy wykorzystywać rachunek niezgodnie z prawem (pranie brudnych pięniedzy, podejrzenie finansowania terroryzmu, nieaktualny dowód osobisty), lub nie logować się i nie przeprowadzać finansowych operacji na nim przez ponad 24 miesiące.


Po pięciu latach braku dyspozycji właściciela bank sprawdza w rejestrze PESEL, czy posiadacz rachunku żyje – banki mają taki obowiązek od 1 lipca 2016 roku. Do czasu ustalenia spadkobierców bank zabezpieczy zgromadzone pieniadze.


Ministerstwo Finansów oszacowało, że na kontach należących do zmarłych może znajdować się nawet około 2,5 mld zł.


Po 10 latach braku aktywności umowa rachunku osoby fizycznej zgodnie z prawem wygasa. Bank powinien jednak wcześniej poinformować klienta o zbliżającym się terminie. Nawet po tak długim czasie pieniadze jednak nie przepadką – wciąż będą do odzyskania.


W skrajnych przypadkach brak kontaktu z klientem przez lata skutkuje przekazaniem środków do depozytu sądowego.

Udział
Exit mobile version